Wyświetlanie 1211–1214 z 1214 wyników

Między innymi o ludożercach

Przemysław Domiański
sala widowiskowa / ul. Niepodległości 1

Zapraszamy na drugie wrześniowe spotkanie z podróżnikiem.

Obiecywane przez nas juz dawno temu spotkanie z Panem Przemysławem Domańskim, i z jego opowieścią m.in. o ludożercach, odbędzie się w sobotę, 10 września o godzinie 18.30.

Więcej


Toroła Jamał, czyli o koczowaniu w tundrze

Przez dwa miesiące, lipiec i sierpień, koczowałam razem z Nieńcami, rdzennymi mieszkańcami północnej Syberii w tundrze środkowego Jamału, niedaleko wybrzeży Karskiego Morza.

Przyleciałam do nich helikopterem, bo w lecie przez rozmarznięta tundrę inaczej podróżować praktycznie się nie da. Mieszkałam w czumie, jadłam surowe mięso i ryby, chodziłam ubrana w skóry renifera, spałam w legowisku ze skór i wyprawiałam skóry. Dostałam nawet nienieckie imię – Mjagnie Akatteto. Akatteto to nazwisko rodu, które znaczy: “dużo u nich ich reniferów”. Jamał natomiast w języku Nieńców to “koniec ziemi”.
Serdecznie zatem zapraszam na opowiadanie o przygodzie z Końca Ziemi!
Magdalena Skopek

Zapraszamy 8 kwietnia (piątek) na godzinę 18.30 do sali posiedzeń wschowskiego ratusza.

Więcej


Islandia jest jak Kobietą

Piotr Mitko

Piotr Mitko, 26-latek z Katowic, dwa lata temu przejechał (prawie) całą Skandynawię. Poza Islandią. Kolejnym jego marzeniem stała się więc, naturalnie, leżąca zaledwie 300 km od Grenlandii – Kraina Lodu. Islandia dostarczyła mu mocnych wrażeń, ale też wielu wzruszających i osobistych przeżyć. Wyjątkową, odrealnioną, przerażająco-fascynującą atmosferą tej wyspy spróbuje się z Państwem podzielić prezentując swój film, “Islandia jest jak Kobieta”, który zdobył uznanie widzów gdyńskich Kolosów 2010.

Na pokaz filmu zapraszamy 2 września na godzinę 18.30 do Centrum Kultury i Rekreacji (ul.Daszyńskiego 1). Jak zwykle wstęp wolny oraz poczęstunek ufundowany przez Piekarnię GIERCZAK.

Więcej


“Portrety Ziemi”, czyli cykl “Spotkań z podróżnikami” w Lesznie

Portrety Ziemi w nowej odsłonie
Od kilkunastu lat (idzie 14-ty rok) na auli I Liceum Ogólnokształcącego w Lesznie, jesienią (wybór pory roku był przed laty podyktowany wcześniejszym zmierzchem, teraz mamy profesjonalne zaciemnienie, ale termin pozostał do dziś) dokonywał się cykl spotkań z podróżnikami, którym towarzyszyły pokazy przezroczy. Sam nie wiem (GL) czy to ja je tak nazwałem: „Portrety Ziemi”. Zostało tak do dziś. Ojcem tego cyklu było raczej zdanie „bez podróży trudno ten świat pojąć.” Gościliśmy różnych Ludzi, zawsze jednak szło o ciekawość świata i o ciekawość człowieka. I o jego Opowieść. No i o filozofię, że to nie aparaty fotograficzne robią zdjęcia, tylko ludzie. Więc dane nam było oglądać nie tylko Świat, ale i wnętrza naszych prelegentów.

Więcej