Wyświetlanie 1291–1300 z 1480 wyników

RAJD KONNY Z NORWEGII DO POLSKI

Anna Szamreta
26 września 2025 / piątek / godz. 18:00
CAS Tlenownia / ul. Nowa 2 / sala spotkań
wstęp wolny

Późną wiosną zeszłego roku wraz z moim koniem Mango oraz psem Oro wybraliśmy się na długą wędrówkę. Podczas czterech miesięcy odwiedziliśmy 6 krajów i pokonaliśmy około 2000 km.
Wystartowaliśmy z Norwegii i próbując poruszać się jak najdzikszymi trasami,
z dala od miast i autostrad, dotarliśmy do Polski.
Przeżyliśmy niesamowite przygody, poznaliśmy cudownych ludzi
i zasmakowaliśmy prawdziwego koczowniczego życia, rozkładając obozy blisko jezior,
rzek, na obfitych łąkach lub śpiąc w stajniach napotkanych po drodze.
Jadąc powolnym tempem w nieznanym nam terenie, musieliśmy ściśle ze sobą współpracować,
a sukces naszej podróży zdecydowanie zawdzięczamy zbudowaniu bliskiej relacji w naszym małym stadku.

Serdecznie zapraszam Was na wysłuchanie opowieści o naszej drodze,
o pięknych miejscach, oraz o niełatwych zmaganiach z którymi przyszło nam się zmierzyć.

Bio:

Podróżniczka, trenerka koni i instruktor jazdy konnej, artystka, prelegentka.
W drodze od ponad 9 lat.
Współczesna nomada i poszukiwaczka dzikich dróg we współczesnym świecie – ostatnio przemieszczając się po Europie ze swoim koniem i psem.

organizatorzy:

Centrum Kultury Czempiń
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


W CIENIU JEDWABNEGO SZLAKU – KONNO PO BEZDROŻACH KAUKAZU, IRANU I AZJI CENTRALNEJ

Jacek Jasiński
18 listopada 2025 / wtorek / godz. 18:00
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu / ul. 17 Stycznia 59 a
wstęp wolny

Kiedy zetknąłem się z nim pierwszy raz?
Nie pamiętam, zapewne w podstawówce na lekcjach historii, a może geografii.
Nie ważne, dawno.
To słowo od zawsze, od kiedy sięgam pamięcią wywołuje we mnie niepohamowany niepokój, pragnienie rzucenia w diabły wygodnego życia i włóczenia się.
Droga wiodąca przez setki kilometrów pustyń, bezdroży, niebotycznych gór, prastarych miast, kwitnących oaz.
Wschód…Kaukaz, Persja, Azja Centralna… Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Iran, Uzbekistan, Kirgizja, Kazachstan. Nie pamiętam ile wypraw zorganizowałem tam od czasu kiedy pierwszy raz wyjechałem autostopem w podróż w kierunku Indii.
Prezentacja którą przedstawię będzie zaledwie ułamkiem wspomnień z moich wypraw – głównie konnych, ale także pieszych, autostopowych i 4×4 po krajach położonych w cieniu Jedwabnego Szlaku. Serdecznie zapraszam…

o autorze:
Jacek Jasiński – rocznik ’73, z wykształcenia architekt i archeolog, z zamiłowania koniarz i podróżnik. Od lat, czasem samotnie a czasem z żoną i dzieciakami, włóczy się bocznymi drogami wielu krajów Europy i Azji, szczególnie po krajach leżących w zasięgu kultury Jedwabnego Szlaku. Hoduje konie rasy kabardyńskiej, którym poświęca każdą wolną chwilę między zagranicznymi podróżami, odkrywając na ich grzbietach uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej i innych pięknych rejonów Polski.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu


W CIENIU JEDWABNEGO SZLAKU – KONNO PO BEZDROŻACH KAUKAZU, IRANU I AZJI CENTRALNEJ

Jacek Jasiński
19 listopada 2025 / środa / godz. 18:00
Biblioteka Publiczna w Mieścisku / ul. Kościuszki 11
wstęp wolny

Kiedy zetknąłem się z nim pierwszy raz?
Nie pamiętam, zapewne w podstawówce na lekcjach historii, a może geografii.
Nie ważne, dawno.
To słowo od zawsze, od kiedy sięgam pamięcią wywołuje we mnie niepohamowany niepokój, pragnienie rzucenia w diabły wygodnego życia i włóczenia się.
Droga wiodąca przez setki kilometrów pustyń, bezdroży, niebotycznych gór, prastarych miast, kwitnących oaz.
Wschód…Kaukaz, Persja, Azja Centralna… Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Iran, Uzbekistan, Kirgizja, Kazachstan. Nie pamiętam ile wypraw zorganizowałem tam od czasu kiedy pierwszy raz wyjechałem autostopem w podróż w kierunku Indii.
Prezentacja którą przedstawię będzie zaledwie ułamkiem wspomnień z moich wypraw – głównie konnych, ale także pieszych, autostopowych i 4×4 po krajach położonych w cieniu Jedwabnego Szlaku. Serdecznie zapraszam…

o autorze:
Jacek Jasiński – rocznik ’73, z wykształcenia architekt i archeolog, z zamiłowania koniarz i podróżnik. Od lat, czasem samotnie a czasem z żoną i dzieciakami, włóczy się bocznymi drogami wielu krajów Europy i Azji, szczególnie po krajach leżących w zasięgu kultury Jedwabnego Szlaku. Hoduje konie rasy kabardyńskiej, którym poświęca każdą wolną chwilę między zagranicznymi podróżami, odkrywając na ich grzbietach uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej i innych pięknych rejonów Polski.

organizatorzy:

Biblioteka Publiczna im. Czesława Chruszczewskiego w Mieścisku
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


INDIE. ROK W BOMBAJU

Olga Mytnik
15 października 2025 / środa / godz. 18:00
CAS Tlenownia / ul. Nowa 2 / sala spotkań
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Centrum Kultury Czempiń


INDIE. ROK W BOMBAJU

Olga Mytnik
17 października 2025 / piątek / godz. 18:00
Rawicka Biblioteka Publiczna / ul. Szarych Szeregów 3
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Rawicka Biblioteka Publiczna


Chadar Trek. Wszystkie kolory lodu. Himalaje indyjskie

Olga Mytnik
16 października 2025 / czwartek / godz. 18:15
Centrum Kultury Zamek / ul. Klasztorna 14
wstęp wolny

To będzie opowieść o:

– Himalajach Indyjskich
– zamarzniętej rzece, która w zimie jest jedyną drogą, łączącą krainę Zanskaru z resztą świata
– o tym, co sprawia, że wieczny zmarzluch postanawia spędzić ferie w temperaturze -30 st.
– o tym, jak chodzić po lodzie w plastikowych gumiakach
– o tym, jak się najlepiej wywracać
– o tym, czy Chadar Trek to fajny trek, czy może jakaś przereklamowana lipa
– o tym, kogo spotkasz na lodzie
– o tym, czy dni Chadaru są policzone
– o tym, dlaczego spakowałam do bagażu polską cebulę

Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga.
Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Centrum Kultury Zamek
Gmina Kożuchów
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


YVYPÓRA. TWARZE PARAGWAJU

Tomasz Owsiany
17 października 2025 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

W sercu Ameryki Południowej leży jej najstarsza republika.
Kraina, w której większość nierdzennej populacji mówi rdzennym językiem.
Ziemia obiecana imigrantów z czterech stron świata.
Gwarantująca i łamiąca szereg praw tubylczej ludności.
Państwo, w którym 1% mieszkańców ma więcej ziemi, niż wszyscy pozostali.
Wytwarzające w 100% czystą energię elektryczną, lecz od dekad wyniszczające własne lasy.
Kraj, w którym termos jest częścią ciała, a zupę można wyjąć z talerza gołą ręką.
Miejsce, o którym się zapomina.
Paragwaj.

YVYpóra. Twarze Paragwaju
to wciągający pokaz reporterski, ilustrowany profesjonalnej jakości fotografiami i licznymi filmami. Duża porcja wiedzy i pełen wachlarz emocji. Przedstawiane w nim portrety poszczególnych społeczności oraz inspirujących postaci ukazują różnorodne oblicza dzisiejszego Paragwaju. Rządzące nim mechanizmy i prawidła. Są też okazją do bardziej uniwersalnych pytań o swobody, prawo do ziemi i do własnej odrębności. Tomasz Owsiany jako lubiany i ceniony prelegent jest gwarancją barwnej i gładko płynącej opowieści, której słucha się z prawdziwą przyjemnością.

Tomasz Owsiany – (1984) Dawniej romanista, dzisiaj podróżujący reportażysta, zajmujący się także konserwacją zabytków.
Autor książek, artykułów oraz pokazów reporterskich.

Jego dwie ostatnie książki: „Pod ciemną skórą Filipin” oraz „Kraj naprawdę i na niby. Reportaże z Gujany Francuskiej” uhonorowano w 2018 i 2021 roku Nagrodą Magellana.
Za swoje projekty i przedsięwzięcia podróżnicze otrzymał Nagrodę im. Andrzeja Zawady oraz Nagrodę Dziennikarzy Kolosów (za rok 2015), a także dwukrotnie wyróżnienie na Kolosach w kategorii „Podróż”.

Tomasz Owsiany w swoich podróżach stawia na niespieszną integrację z miejscowymi społecznościami i na zgłębianie istotnych tematów społeczno-kulturowych. Przed wyjazdem uczy się lokalnych języków. Na prowincji Madagaskaru, wśród rdzennych mieszkańców Filipin, w amazońskim interiorze Gujany Francuskiej czy na rubieżach Paragwaju, zawsze stara się być czynnym uczestnikiem codziennych i niecodziennych zdarzeń. Z pobytów w plemiennych wsiach i w rodzinach milionerów, z wizyt u więźniów i szabrowników złota, ze spotkań z ważnymi postaciami i najzwyklejszymi mieszkańcami – przywozi pasjonujące opowieści o miejscach, ludziach i o tym, co dla nich ważne.

organizatorzy:
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


RAJD KONNY Z NORWEGII DO POLSKI

Anna Szamreta
23 października 2025 / czwartek / godz. 20:00
Kino Rialto / ul. Dąbrowskiego 38
43 zł

Późną wiosną zeszłego roku wraz z moim koniem Mango oraz psem Oro wybraliśmy się na długą wędrówkę. Podczas czterech miesiecy odwiedziliśmy 6 krajów i pokonaliśmy około 2000 km.
Wystartowaliśmy z Norwegii i próbując poruszać się jak najdzikszymi trasami,
z dala od miast i autostrad, dotarliśmy do Polski.
Przeżyliśmy niesamowite przygody, poznaliśmy cudownych ludzi
i zasmakowaliśmy prawdziwego koczowniczego życia, rozkładając obozy blisko jezior,
rzek, na obfitych łąkach lub śpiąc w stajniach napotkanych po drodze.
Jadąc powolnym tempem w nieznanym nam terenie, musieliśmy ściśle ze sobą współpracować,
a sukces naszej podróży zdecydowanie zawdzięczamy zbudowaniu bliskiej relacji w naszym małym stadku.

Serdecznie zapraszam Was na wysłuchanie opowieści o naszej drodze,
o pięknych miejscach, oraz o niełatwych zmaganiach z którymi przyszło nam się zmierzyć

Bio:

Podróżniczka, trenerka koni i instruktor jazdy konnej, artystka, prelegentka.
W drodze od ponad 9 lat.
Współczesna nomada i poszukiwaczka dzikich dróg we współczesnym świecie – ostatnio przemieszczając się po Europie ze swoim koniem i psem.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kino Rialto


Południowa wyspa Nowej Zelandii

Katarzyna Czuba
25 września 2025 / czwartek / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Zapraszam na opowieść o dwóch magicznych tygodniach spędzonych na południowej wyspie Nowej Zelandii, miejscu, gdzie natura zachwyca na każdym kroku.
W trakcie prezentacji zabiorę Was w podróż przez fiordy, malownicze góry i krystalicznie czyste jeziora. Zobaczycie unikalną przyrodę, zapierające dech w piersiach widoki
i urok życia w rytmie nowozelandzkiej przygody.
Zajrzycie do środka mojego domu, czyli Toyoty Hiace oraz poznacie moich dwóch kompanów z Hiszpanii. Oprócz relacji z podróży opowiem również o mieszkańcach wyspy.
Zgłębię historię Maorysów ich początki i wpływ na Nową Zelandię.
Marzę by moje fotografie i opowieść przeniosły Was albo nawet zainspirowały
do odkrycia tego niezwykłego zakątka świata.

Katarzyna Czuba: pasjonatka podróży, zawodowo zajmująca się budownictwem.
Od ponad dekady odkrywam świat, łącząc miłość do przygód z pasją do fotografii.
Odwiedziłam dotąd 6 kontynentów i uwielbiam opowiadać o swoich wyprawach,
zachęcając innych do odkrywania nowych miejsc.
Jestem zafascynowana byciem w drodze, która jest symbolem ciągłego ruchu,
zmian i wyzwań, które kształtują człowieka.
Bycie w drodze jest nierozerwalnie związane z podróżowaniem – niezależnie od tego,
czy przemierzam autostrady, czy bezdroża, które prowadzą do miejsc, gdzie czas płynie wolniej.

organizatorzy:
Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


HIMALAJE CZYLI ROWEREM PRZEZ NAJWYŻSZE PRZEŁĘCZE ŚWIATA

Marcin Korzonek
3 grudnia 2025 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Marcin Korzonek to maniak rowerowych wypraw. Jego dzienny rekord jazdy na rowerze to 300 km. Będzie to opowieść o samotnej rowerowej wyprawie jedną z najsłynniejszych dróg na świecie – ze Srinagaru do Leh oraz z Leh do Manali. Prelegent przejechał 1300 km przez indyjską część Himalajów zwanych Małym Tybetem. Pokonał 10 przełęczy o wysokości ponad 3000m, z czego cztery mierzyły ponad 5000 m n.p.m. Wjechał na słynną przełęcz Khardong La (5360 m), która do niedawna była uznawana za najwyższą przejezdną przełęcz na świecie. W czasie spotkania dowiemy się też dlaczego ta niebezpieczna droga została utworzona przez indyjską armię i jest otwarta tylko kilka miesięcy w roku.

Marcin jakub Korzonek – instruktor turystyki rowerowej, dziennikarz, fotograf,
twórca portalu wRower.pl Rowery od A do Z

Świat penetruje głównie na dwóch rowerowych kołach unikając utartych szlaków z aparatem fotograficznym w sakwie. W czasie 25 lat zorganizował 19 wypraw rowerowych przez ponad 30 krajów i 9 pustyń na czterech kontynentach.
Na rowerze w 1998 roku dojechał w trzy miesiące z Wrocławia pod piramidy w Egipcie, przejechał słynną drogę Karakoram Highway z Chin do Pakistanu, w Himalajach przemierzył jedną z najniebezpieczniejszych dróg na świecie Srinagar-Leh-Manali. W 2002 roku z Jackiem Hugo-Baderem jako pierwsi rowerzyści przejechali pustynię Gobi w Mongolii. Rowerem zjechał do najniżej położonego miejsca na ziemi w Izraelu i wjechał na rekordowe 5900 m n.p.m. w Chile. W Etiopii przejechał przez najgorętsze miejsce na ziemi: pustynię Danakilską. Polskę przejechał rowerem fatbike w linii prostej z południa na północ.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty