Wyświetlanie 1–10 z 15 wyników

WYSPA WIELKANOCNA I TAPATI RAPA NUI

Ewa Wilczyńska
24 września 2026 / czwartek / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Pomiędzy falami oceanu, gdzieś daleko na Pacyfiku, skrywa się jakby przed światem maleńka wysepka – Rapa Nui.
Żeby zobaczyć to miejsce i ten dystans, trzeba naprawdę mocno zakręcić globusem.
Albo po prostu przyjść na spotkanie i dać się przenieść w ten tajemniczy zakątek.
Pełen kamiennych posągów, pięknych ludzi, dzikich koni, wygasłych wulkanów, zagadek oraz duchów.
Poznać festiwal jak z bajki, zobaczyć nietypowe tradycje, posłuchać radosnej muzyki i poczuć wyspiarski klimat przesiąknięty niemal do każdego kadru.

Będzie to czas pełen obrazów, opowieści, ciekawostek i filmików, którymi nasza gościni postara się zaczarować przybyłych. Pokaże jak to jest zamieszkać na końcu świata, powie z czym kojarzą tam Polaków i dlaczego ta Wyspa nie powinna nazywać się Wielkanocną.

Ewa Wilczyńska-Saj – podróżniczka, badaczka kultury Rapa Nui, twórczyni w sieci. Miłośniczka natury, muzyki i słowa.
Od dziesięciu lat aktywnie podróżuje po świecie i o tym pisze, opowiada w podcaście Wyspa zwana Wielkanocną oraz przekazuje relacje w mediach społecznościowych, jako EwAway. Odwiedziła ponad 50 krajów na 6 kontynentach, ale to ta niewielka wyspa pośrodku Oceanu Spokojnego skradła jej serce najbardziej.
Dlaczego?
Zapisz termin w kalendarzu i przyjdź na spotkanie, by posłuchać i dać się oczarować magii kamiennych posągów Moai.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Grenlandia. ulotny duch północy

paulina tondos
30 października 2026 / piątek / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Grenlandia, największa wyspa świata. Na pierwszy rzut oka bardzo niegościnna, ale na swój sposób egzotyczna. Dziś powszechnie kojarzona z topniejącymi lodowcami i nieprzebranymi złożami naturalnymi; kiedyś przede wszystkim z mieszkańcami ubranymi w focze skóry, budującymi igloo i polującymi na zwierzęta. Zawsze z boku znaczących wydarzeń historycznych ― ostatnio, wskutek wzmożonego zainteresowania światowych mocarstw, znalazła się na pierwszych stronach gazet na całym globie. Dalej jednak jest to wyspa szerzej nieznana i postrzegana stereotypowo.

Zapraszamy na spotkanie podróżnicze poświęcone Grenlandii, podczas którego wspólnie odkryjemy jej fascynującą historię, kulturę i codzienność skrywającą się daleko poza utartymi wyobrażeniami.

Paulina Tondos – autorka książek:
” Grenlandia. Ulotny duch Północy” (Helion, 2026)
“Islandia. Tam, gdzie elfy mówią dobranoc” (Helion, 2023)
“Życie pod wulkanami. Ogniste serce Islandii” (Helion, 2025)

pilotka wycieczek, przewodniczka, z wykształcenia kulturoznawczyni,
absolwentka warszawskiego Ośrodka Studiów Amerykańskich.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Bieszczady. Niekończąca się podróż

Urszula Wałachowska
17 listopada 2026 / wtorek / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

A może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady?
Brzmi pięknie, ale co mają zrobić osoby, które już tam mieszkają?
Wilki, niedźwiedzie – a może już WIELKA KOMERCJA? Jak
żyje się na polskim dzikim „wschodzie” – opowie nam Ulek.

Łatwo opowiedzieć o podróży egzotycznej, o dzikim kraju, do którego niewiele osób dociera.
A jak opowiedzieć o miejscu, który jest Twoim domem?
Bieszczady to wciąż legendarne miejsce miejsce pełne dzikości, zacofania… mieszkać tutaj to nir lada wyzwanie dla wielu. Jak sobie poradzić bez prądu, wif-fi czy lokalnego transportu?
Jak żyje się w miejscu, gdzie czas płynie wolniej, a nasz rytm wyznacza przyroda?
Można zwiedzać, podróżować, ale najprawdziwsze historie i relacje zawsze opowiedzą „miejscowi”.
Dlatego uważam, że jestem idealną osobą, by opowiedzieć o naszym niewielkim skrawku „zielonego nieba”
jakim są Bieszczady. Bo kto to lepiej zrobi, niż osoba mieszkająca tam od urodzenia?

Mam przewagę wśród podróżników…. Oni odwiedzają Bieszczady.
Odhaczają komercyjne i znane miejsca.
Opisują, tworzą relację, ale wciąż są tutaj tylko gośćmi. Ja mieszkam tutaj na co dzień.
Znam Bieszczady od podszewki, mierzę się z tymi samymi trudnościami co zwykły człowiek.
Praca jako przewodnik pozwala mi zgłębić historię tego miejsca, pozwala poznać Bieszczady „z innej strony”. Natomiast spotkania z turystami sprawiają, że tylko umacniam się w przekonaniu, że
BIESZCZADY TO MÓJ DOM.

Urszula Wałachowska – podróżnika, przewodnik górski i autorka bloga Ulek w Podróży. Pół dziennikarz – pół geograf – lub jak kto woli „dziewczyna z warkoczami”.
Od urodzenia mieszkająca w Bieszczadach, gdzie swoją pracę połączyła z pasją.
W Bieszczadach chodzi po górach, biega po lasach, morsuje przez całą zimę, a wieczorami maluje anioły na kubkach i koszulkach.
Każdą wolną chwilę spędza na podróżach.
Nie tylko tych dalszych po Europie, Azji, Afryce czy Ameryce Środkowej ale i tych bliskich… po Polsce i Bieszczadach.
Ciągle w drodze – to stwierdzenie doskonale opisuje Ulka w Podróży.

Jak sama mówi: „ kocham podróżować, niespokojna dusza podróżnika budzi się ze mną każdego dnia.
Jedno jednak wiem, choć odwiedziłam wiele punktów ma mapie świata, to nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do mieszkania niż Bieszczady”.

Jak to ktoś kiedyś powiedział: Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

 

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Piersi w Arktyce. Żeńska eksploracja fiordów Spitzbergenu

Małgorzata Rzepecka
9 grudnia 2026 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

W dniach 15 – 27 lipca udało nam się zrealizować rejs dwoma małymi (ok. 3 metrowymi) otwarto kadłubowymi, żaglowymi łódkami, wspomaganymi niewielkimi silnikami zaburtowymi.
Eksplorowałyśmy północną część Isfjordu na Spitsbergenie, a dokładnie Ekmanfjord i Dicksonfjord.
Obsadę dwóch łódek stanowiłyśmy my, czyli cztery szalone kobiety – Małgorzata Rzepecka, Anna Wierzbicka, Joanna Plenzler, Wiktoria Parzych.
Płynęłyśmy w składach dwuosobowych, wioząc ze sobą wszystkie niezbędne do dwutygodniowego przeżycia elementy (okrojone do minimum ze względu na bardzo ograniczoną ilość miejsca), w tym: elektronikę i mapy do nawigacji na morzu i lądzie, wyposażenie obozów czyli namioty, śpiwory, itp.., żywność i coś co nazywałyśmy szumnie „kuchnią” oraz niezbędnik naprawczy i serwisowy do łódek, silników i żagli.
W tym wszystkim udało nam się nawet upchnąć zestawy malarskie i rysunkowe czyli farby i szkicowniki oraz sprzęt tzw. „rozrywkowy” czyli krzyżówki i sudoku, bo przecież wyprawa odbywała się w ramach naszego urlopu i w momentach, kiedy nie walczyłyśmy o życie, nazywana była przez nas „wakacjami nad morzem”.
Sama wyprawa zajęła prawie dwa tygodnie, w trakcie których pokonałyśmy ok. 140 kilometrów po wodzie i lądzie, ale poprzedzona był wielomiesięcznymi przygotowaniami związanymi z opracowaniem trasy, zdobyciem i zakupem niezbędnego wyposażenia i sprzętu. Łódki powstały również w ostatnich miesiącach i niemal do ostatniej chwili były jeszcze testowane i poprawiane.
Wybór tych dwóch fiordów był nieprzypadkowy. Rzadko wpływają tam jachty morskie, są one słabo zeksplorowane i niewiele jest na ich temat szczegółowych informacji. Szansa, że spotkamy tam kogokolwiek była bardzo nikła i dzięki temu wydały nam się niezwykle kuszące. Chciałyśmy, żeby była to wyprawa w zupełną dzicz, gdzie będziemy mogły obcować z nieskażoną przez obecność człowieka przyrodą i cieszyć się z wakacyjnego dreszczyku emocji odkrywając nieznane.
Zaplanowaną przez nas trasę udało się zrealizować w 100%, a nawet w 120%, bo finalnie udało nam się dopłynąć o własnych siłach do Longyearbyen, pokonując Isfjord.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Mój przyjaciel masaj

Ela Wiejaczka
19 maja 2026 / wtorek / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

To opowieść o Masajach dzisiaj, o zachowywanych tradycjach,
ale i zmianach, jakie zachodzą w tej społeczności.
A zatem o bolesnym przechodzeniu w dorosłość i aranżowanych małżeństwach – ale też o wyjazdach do pracy na Zanzibar i relacjach masajskich mężczyzn z białymi kobietami.
O tym, dlaczego coraz ciężej Masajom utrzymywać się z hodowli krów.
To historia o prostym, ale trudnym życiu, w które wielkimi krokami wkracza nowoczesność. O wymagającej miłości, wierze i czarnej magii.
Czy Masajowie spotykani na Zanzibarze są prawdziwi?
W jakich okolicznościach piją krew?
Czy obrzezanie dziewcząt kiedyś się skończy?
Co przyciąga do siebie Masajów i białe kobiety?
To będzie opowieść nie tylko o masajskiej społeczności,
ale i o piętnastu latach przyjaźni z Isayą.

Elżbieta Wiejaczka
Gorliczanka, ukończyła biologię, filozofię, a także etnologię i antropologię kulturową.
Od 2010 r. pracuje jako pilot wypraw, głównie afrykańskich.
W ramach pracy kilka razy zdobyła Ras Dashen, Jebel Toubkal i wielokrotnie Kilimandżaro, w czasie prywatnym wyjeżdżała na uroczystości masajskie do Tanzanii.
W 2012 r. otrzymała tytuł „Dziennikarz Obywatelski 2011”.

W 2025 r. ukończyła pracę doktorską dotyczącą długotrwałych intymnych relacji Masajów i białych kobiet, a także wydała książkę „Mój przyjaciel Masaj”, która jest zapisem jej kilkunastoletniej przyjaźni z Isayą, ale również opowieścią o tej jednej z najbardziej rozpoznawalnych grup etnicznych w Afryce.

organizatorzy:

Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


JAK ZOSTAĆ PIRATEM Z KARAIBÓW

Piotr Kilian
22 kwietnia 2026 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Zapraszamy gorąco na szybki kurs: Jak zostać piratem z Karaibów?
W programie: sztorm na środku oceanu, zabójcza flora i fauna oraz poradnik, co zrobić, gdy zostanie się nielegalnym imigrantem z pustą sakiewką w państwie wyspiarskim.

W drugiej części spotkania pozostaniemy w rejonie Morza Karaibskiego.
Opowiemy sobie trochę o życiu w najtańszej i najniebezpieczniejszej dzielnicy Mexico City,
kulcie Santa Muerte, meksykańskich wiedźmach, robieniu tatuaży w dżungli i nauce surfingu.
Co może pójść nie tak?

Piotrek Kilian “Pirat Dyplomata” – góral z Beskidów, który przypadkiem został piratem z Karaibów. Przepłynął jachtem Ocean Atlantycki z Afryki na Grenadę,
przeszedł w warunkach zimowych trzy najdłuższe szlaki górskie w Polsce, dokonał pierwszego i jedynego zimowego przejścia tam i z powrotem (900 km) Niebieskiego Szlaku Granicznego, uznawanego za “Najdzikszy Szlak w Polsce”.
Przeszedł również Izraelski Szlak Narodowy (1045 km – w tym pustynię Negev), Tour du Mont Blanc oraz dwukrotnie zimą Arctic Circle Trail na Grenlandii.
Przez ostatnie 4 lata odwiedził 40 państw.
Z wykształcenia specjalista od bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

organizatorzy:

Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Te Araroa – 3040 km samotnej wędrówki przez Nową Zelandię

Zuzanna Puchalska
18 marca 2026 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

5-miesięczna piesza wyprawa przez góry, doliny, dżungle i wybrzeża Nowej Zelandii. Bez zasięgu, bez silników, z namiotem i plecakiem. W świecie gigantycznych paproci, pasm wulkanów i ptaków we wszystkich kolorach tęczy. Opowieść o samotnej wędrówce szlakiem Te Araroa – o zaufaniu do świata i do własnych możliwości, które rodzą się krok po kroku. Historia o byciu samej – ale nie samotnej. Także o spotkaniach z Kiwi i Maorysami. Życiu w rytmie natury i pokonywaniu odległości – gdzie dzień zaczyna się zwijaniem obozu o wschodzie słońca, a kończy snem pod rozgwieżdżonym niebem. To spotkanie ze światem paradoksu, gdzie największy wysiłek łączy się z największą radością, a drobiazgowa logistyka z kreowaniem na bieżąco. Mieszanka dzikiej przyrody, ludzkiej dobroci i fizycznego wyzwania. Historia drogi – marzenia, które stało się projektem, a potem rzeczywistością.

Zuzanna Puchalska – podróżniczka, planistka z wykształcenia, z pasją do map, słów i nieutartych ścieżek. Zaczynała od autostopowych wypraw przez Europę i Azję, by później realizować coraz dłuższe projekty osadzone wśród lokalnych społeczności. Z Syberii trafiła w Andy i do Amazonii. Swój namiot rozbijała też na śniegach norweskich fiordów, pustyni Gobi, Wielkim Murze Chińskim, czy wśród sekwoi-gigantów w Kordylierach. W 2024 roku wyruszyła na wyprawę dookoła świata, podczas której zrealizowała samotne przejście Nowej Zelandii szlakiem Te Araroa.
Jej opowieści to historie zebrane w tysiącach stron notatników, refleksje o tym, co dzieje się w człowieku, gdy znika zasięg, a zostaje zanurzenie w lokalnych kulturach, kontakt z naturą i obserwacja świata.

organizatorzy:

Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty

 


KIRGISTAN – W CIENIU NIEBAŃSKICH GÓR

Katarzyna Augustyn
18 lutego 2026 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Wyobraź sobie zagubioną w górach dolinę, tysiące kilometrów od miejsc, o których kiedykolwiek słyszałeś.
Do tego dodaj stada dzikich koni, krystalicznie czyste strumyki i turkusowe jeziora. Gdy spojrzysz w niebo, zauważysz orły polujące na świstaki, a w oddali Twój wzrok przykuje wielka ośnieżona góra wyznaczająca granicę z sąsiednimi Chinami.
Witaj w Kirgistanie, małej postradzieckiej republice w centralnej Azji, gdzie góry dotykają nieba, a nomadyczna kultura pozostaje wciąż żywa. Gdy w naszych głowach zrodził się pomysł wyprawy do Kirgistanu, nie mieliśmy pojęcia, że jakiekolwiek planowanie nie ma tu najmniejszego sensu, a najlepszy scenariusz napisze dla nas życie.
Droga do poznania kirgiskiej duszy zaprowadzi nas na tylne siedzenie samochodów przypadkowo poznanych ludzi, koński grzbiet, który pozwoli przekroczyć rwące rzeki i dotrzeć do mieszkańców położonych wysoko w górach jurt, na największy w Kirgistanie targ zwierząt czy mecz kokboru – tradycyjnej drużynowej gry rozgrywanej konno, w której zamiast piłki używa się.. martwej kozy.

Kasia Augustyn:
podróżniczka z zamiłowania w chwili wolnej od pracy na etacie, miłośniczka dalekiej północy i byłych republik radzieckich, autorka bloga o rodzinnym podróżowaniu – A Kind of Adventure.
We trójkę, z mężem i synem, lubi przemierzać świat po swojemu – aktywnie i z plecakiem.
Unika leżenia plackiem na plaży, luksusowych hoteli i utartych turystycznych szlaków,
a w podróży szuka piękna natury, autentyczności i ciekawych spotkań z drugim człowiekiem.
Pasjonatka gór oraz wędrówek długodystansowych.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


HIMALAJE CZYLI ROWEREM PRZEZ NAJWYŻSZE PRZEŁĘCZE ŚWIATA

Marcin Korzonek
3 grudnia 2025 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Marcin Korzonek to maniak rowerowych wypraw. Jego dzienny rekord jazdy na rowerze to 300 km. Będzie to opowieść o samotnej rowerowej wyprawie jedną z najsłynniejszych dróg na świecie – ze Srinagaru do Leh oraz z Leh do Manali. Prelegent przejechał 1300 km przez indyjską część Himalajów zwanych Małym Tybetem. Pokonał 10 przełęczy o wysokości ponad 3000m, z czego cztery mierzyły ponad 5000 m n.p.m. Wjechał na słynną przełęcz Khardong La (5360 m), która do niedawna była uznawana za najwyższą przejezdną przełęcz na świecie. W czasie spotkania dowiemy się też dlaczego ta niebezpieczna droga została utworzona przez indyjską armię i jest otwarta tylko kilka miesięcy w roku.

Marcin jakub Korzonek – instruktor turystyki rowerowej, dziennikarz, fotograf,
twórca portalu wRower.pl Rowery od A do Z

Świat penetruje głównie na dwóch rowerowych kołach unikając utartych szlaków z aparatem fotograficznym w sakwie. W czasie 25 lat zorganizował 19 wypraw rowerowych przez ponad 30 krajów i 9 pustyń na czterech kontynentach.
Na rowerze w 1998 roku dojechał w trzy miesiące z Wrocławia pod piramidy w Egipcie, przejechał słynną drogę Karakoram Highway z Chin do Pakistanu, w Himalajach przemierzył jedną z najniebezpieczniejszych dróg na świecie Srinagar-Leh-Manali. W 2002 roku z Jackiem Hugo-Baderem jako pierwsi rowerzyści przejechali pustynię Gobi w Mongolii. Rowerem zjechał do najniżej położonego miejsca na ziemi w Izraelu i wjechał na rekordowe 5900 m n.p.m. w Chile. W Etiopii przejechał przez najgorętsze miejsce na ziemi: pustynię Danakilską. Polskę przejechał rowerem fatbike w linii prostej z południa na północ.

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty

 


SRI LANKA. EGZOTYCZNE MARZENIE MAŁEJ BLONDYNECZKI

Marta Błaszczak
19 listopada 2025 / środa / godz. 18:00
Ośrodek Kultury Jastrowie / ul. Poznańska 50
wstęp wolny

Metr pięćdziesiąt w kapeluszu, dwadzieścia kilogramów na plecach.
Przez pięć miesięcy podróżowałam po Azji. Tyle o mnie.

Teraz o Sri Lance, od której swoją podróż rozpoczęłam, i o której pragnę Państwu opowiedzieć.
Będzie o:
Kraju z burzliwą przeszłością, chaotyczną teraźniejszością i niepewną przyszłością.
Wyspie pełnej bujnej roślinności, dzikich zwierząt i niekończących się polach cejlońskiej herbaty. Pięknych widokach i miejscach wpisanych na listę UNESCO.
Regionie tak bardzo uzależnionym od zagranicznych turystów jak od wpływów innych państw.
Sri Lance pełnej skrajności, gdzie uśmiech i dobroć lokalnych mieszkańców przeplatają się z oszustwami czy korupcją rządzących, bieda z bogactwem, a kolorowa buddyjska filozofia z często smutną codziennością.
Zapraszam serdecznie,
Marta

organizatorzy:
Ośrodek Kultury Jastrowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty