Wyświetlanie wszystkich 4 wyników

ISLANDIA. KRAINA LODU I WIATRU

Łukasz Supergan
12 października 2022 / środa / godz. 12:00
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu / ul. 17 Stycznia 59 a
wstęp wolny

Łukasz Supergan przeszedł całą szerokość Islandii ze wschodu na zachód, przez ogromne, wulkaniczne pustkowia i podnóża lodowców.
Miejsce to, mimo surowej przyrody, trudnych warunków i wielu dni w samotności było tak fascynujące, że już wówczas podjął decyzję o powrocie w to miejsce i próbie jej przejścia w środku zimy, samotnie i na nartach. Po ponad 3 latach stało się to faktem.

Między styczniem i marcem 2020 r., przez 36 dni, ciągnąc 50-kilogramowe sanie, przeszedł samotnie 800 kilometrów przez dzikie wnętrze Islandii. W temperaturach sięgających -20 stopni, przy wietrze i burzach śnieżnych, wyszukując drogę wśród śniegu, lodu i skał. Po 5 tygodniach przeszedł wyżyny Islandii, kończąc marsz na odległym zachodnim krańcu półwyspu Snaeffelsnes. Było to prawdopodobnie jedyny takie przejście ukończone w kalendarzowej zimie.

Łukasz Supergan – organizator wypraw długodystansowych, autor, fotograf, przewodnik.
Przeszedł 20 000 km na szlakach Europy, Azji i Ameryki Pn., w tym szlak z Warszawy do Santiago de Compostela, dwukrotnie Łuk Karpat (jako pierwszy człowiek samotnie). Wędrował w Himalajach, Karakorum, Tien-Szan i Pamirze.
Przemierzył grań Pirenejów, irańskie góry Zagros, trawers Islandii, całość łańcucha Alp oraz Izraelski Szlak Narodowy.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu


Maria Garus. Rowerem przez obie Ameryki.

Maria Garus
26 października 2022 / środa / godz. 12:00
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu / ul. 17 Stycznia 59 a
wstęp wolny

Maria Garus:
Pierwsza Polka, która przejechała solo na rowerze kontynent amerykański: z Alaski do Argentyny, trasą przez Góry Skaliste i Andy.
W 33 miesiące pokonała 24 000 km, z rekordem wspinaczki na rowerze 5124m.
Jej podróż została nominowana do nagrody Travelery National Geographic w kategorii Podróż Roku i wyróżniona statuetką najważniejszej polskiej nagrody podróżniczej – Kolosy, za samotną, łamiącą stereotypy podróż rowerem przez obie Ameryki.
Poza działalnością podróżniczą, zawodowo zajmuje się transferem wiedzy i innowacji, badaniami naukowymi, działalnością edukacyjną, publikacyjną oraz budowaniem platform współpracy regionów, uczelni i otoczenia społeczno-gospodarczego.
Obecnie doktorantka w Szkole Doktorskiej na Politechnice Śląskiej. Jej prywatne zainteresowania dotyczą obszarów związanych z rozwojem osobistym.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu


Indie. Jaśmin i zdechła ryba czyli rok w Bombaju

Olga Mytnik
5 października 2022 / środa / godz. 12:00
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu / ul. 17 Stycznia 59 a
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu


Z KOTEM FRYDERYKIEM ROWEREM PRZEZ EUROPĘ

Ola Mae
28 września 2022 / środa / godz. 12:00
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu / ul. 17 Stycznia 59 a
wstęp wolny

W piątek straciła pracę, w niedzielę spakowała swoje walizki,
a w ciągu następnych dwóch tygodni prestiżową pracę w Londynie, zamieniła na pełny etat na rowerze.
Latem 2020 roku Ola wyruszyła w podróż po Europie z nadzieją,
że dowie się czegoś o sobie i otaczającym ją świecie.
Bez doświadczenia, treningu i choćby bladego pojęcia o tym, co może ją spotkać,
na progu domu zostawiła zapłakaną mamę i podążyła za intuicją.

Podczas 13 miesięcy spędzonych w drodze przemierzyła 15 tys. km a z południa Włoch,
przywiozła najcenniejszą pamiątkę z wyprawy – kota Fryderyka,
który towarzyszył jej podczas ostatniego miesiąca w podróży.

Za swoją opowieść, Ola Mae otrzymała nagrodę dziennikarzy i publiczności na Festiwalu Kolosy w Gdyni.

Ola Mae to artystka z wieloma pasjami, która ukończyła studia fotograficzne na uczelni Columbia College Chicago w Stanach Zjednoczonych.
W środku pandemii pracę w Londynie, zamieniła na pełny etap na rowerze.
W ciągu 13 miesięcy pokonała 15 tys. km, odwiedzając 12 europejskich krajów.

Jest laureatką Nagrody Dziennikarzy oraz Publiczności na Festiwalu Kolosy, ale co ważniejsze uważana jest za nieoficjalną rekordzistką w konkursie na obranie i zjedzenie największej ilości bananów w ciągu jednej minuty (jury nie uznaje jej wyniku, ponieważ jedynym światkiem zdarzenia pozostaje kot Fryderyk).

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna w Zbąszyniu