Wyświetlanie 1311–1320 z 1480 wyników

Biegiem przez świat, Polski Forrest Gump

Tomasz Sobania
9 września 2025 / wtorek / godz. 17:00
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna / ul. Kolejowa 19
wstęp wolny

Nazywam się Tomasz Sobania, a niektórzy mówią na mnie „polski Forrest Gump”.
Jestem ekstremalnym biegaczem długodystansowym,
pisarzem i podróżnikiem szukającym przygód.
Moja ostatnia wyprawa zakończyła się całkiem niedawno — w jej trakcie przebiegłem przez całe Stany Zjednoczone, z Nowego Jorku do Kalifornii:
5 250 km
125 maratonów
139 dni
Po drodze w Kongresie USA otrzymałem amerykańską flagę,
pokonałem 1500 km legendarnej Route 66.
Dziś dzielę się swoją historią na wydarzeniach w Polsce i na świecie.

organizatorzy:
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kole
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


RAJD KONNY Z NORWEGII DO POLSKI

Anna Szamreta
6 października 2025 / poniedziałek / godz. 17:00
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kole / ul. Kolejowa 19
wstęp wolny

Późną wiosną zeszłego roku wraz z moim koniem Mango oraz psem Oro wybraliśmy się na długą wędrówkę. Podczas czterech miesiecy odwiedziliśmy 6 krajów i pokonaliśmy około 2000 km.
Wystartowaliśmy z Norwegii i próbując poruszać się jak najdzikszymi trasami,
z dala od miast i autostrad, dotarliśmy do Polski.
Przeżyliśmy niesamowite przygody, poznaliśmy cudownych ludzi
i zasmakowaliśmy prawdziwego koczowniczego życia, rozkładając obozy blisko jezior,
rzek, na obfitych łąkach lub śpiąc w stajniach napotkanych po drodze.
Jadąc powolnym tempem w nieznanym nam terenie, musieliśmy ściśle ze sobą współpracować,
a sukces naszej podróży zdecydowanie zawdzięczamy zbudowaniu bliskiej relacji w naszym małym stadku.

Serdecznie zapraszam Was na wysłuchanie opowieści o naszej drodze,
o pięknych miejscach, oraz o niełatwych zmaganiach z którymi przyszło nam się zmierzyć

Bio:

Podróżniczka, trenerka koni i instruktor jazdy konnej, artystka, prelegentka.
W drodze od ponad 9 lat.
Współczesna nomada i poszukiwaczka dzikich dróg we współczesnym świecie – ostatnio przemieszczając się po Europie ze swoim koniem i psem.

organizatorzy:
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kole
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Południowa wyspa Nowej Zelandii

Katarzyna Czuba
8 października 2025 / środa / godz. 19:00
Biblioteka Publiczna we Lwówku / aleja Sczanieckiej 56
wstęp wolny

Zapraszam na opowieść o dwóch magicznych tygodniach spędzonych na południowej wyspie Nowej Zelandii, miejscu, gdzie natura zachwyca na każdym kroku.
W trakcie prezentacji zabiorę Was w podróż przez fiordy, malownicze góry i krystalicznie czyste jeziora. Zobaczycie unikalną przyrodę, zapierające dech w piersiach widoki
i urok życia w rytmie nowozelandzkiej przygody.
Zajrzycie do środka mojego domu, czyli Toyoty Hiace oraz poznacie moich dwóch kompanów z Hiszpanii. Oprócz relacji z podróży opowiem również o mieszkańcach wyspy.
Zgłębię historię Maorysów ich początki i wpływ na Nową Zelandię.
Marzę by moje fotografie i opowieść przeniosły Was albo nawet zainspirowały
do odkrycia tego niezwykłego zakątka świata.

Katarzyna Czuba: pasjonatka podróży, zawodowo zajmująca się budownictwem.
Od ponad dekady odkrywam świat, łącząc miłość do przygód z pasją do fotografii.
Odwiedziłam dotąd 6 kontynentów i uwielbiam opowiadać o swoich wyprawach,
zachęcając innych do odkrywania nowych miejsc.
Jestem zafascynowana byciem w drodze, która jest symbolem ciągłego ruchu,
zmian i wyzwań, które kształtują człowieka.
Bycie w drodze jest nierozerwalnie związane z podróżowaniem – niezależnie od tego,
czy przemierzam autostrady, czy bezdroża, które prowadzą do miejsc, gdzie czas płynie wolniej.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Lwówek


W POSZUKIWANIU WODY PRZEZ PIĘĆ KONTYNENTÓW

Szymon Opryszek
2 grudnia 2025 / wtorek / godz. 18:00
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury / ul. Nowowiejska 15
wstęp wolny

Doszło do porwania – w styczniu 2020 roku w meksykańskim stanie Michoacán zaginął Homero González, strażnik sanktuarium motyli.
Szymon Opryszek rusza tropem ostatnich śladów zostawionych przez ofiarę.
Jego dochodzenie odkrywa pajęczynę lokalnych i globalnych powiązań: kartele narkotykowe, skorumpowani politycy, międzynarodowe koncerny, a także… my, zajadający się awokado zadowoleni konsumenci. I choć szuka zaginionego społecznika, wszędzie, gdzie przyłoży ucho, słyszy tylko szum wody.
Co łączy motyle monarchiczne z plantacjami awokado?
Jaki jest związek między krzykiem jodeł a technologicznymi gigantami,
takimi jak Google czy Meta?
I dlaczego wydarzenia w Iraku wpływają na to, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej?

O tym wszystkim w trakcie prezentacji o przeciekaniu świata, podczas której autor zabierze nas do m.in. Meksyku, Chile, Kolumbii, RPA, Izraela, USA, Hiszpanii czy Iraku.

BIO

Szymon Opryszek – reporter, laureat nagrody Pióro Nadziei Amnesty International 2021 za cykl reportaży „Moja zbrodnia to mój paszport” o drodze śladami migrantów z Bliskiego Wschodu, przez Białoruś aż do Polski (OKO.press).
Za ten sam cykl nominowany do m.in. nagrody Grand Press.
Współautor książek „Tańczymy już tylko w Zaduszki” i „Wyhoduj sobie wolność”,
ostatnio wydał reporterską opowieść o kryzysie wodnym: „Woda. Historia pewnego porwania”.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury w Kaźmierzu


W POSZUKIWANIU WODY PRZEZ PIĘĆ KONTYNENTÓW

Szymon Opryszek
4 grudnia 2025 / czwartek / godz. 19:00
Kino Rialto / ul. Dąbrowskiego 38
43 zł

Doszło do porwania – w styczniu 2020 roku w meksykańskim stanie Michoacán zaginął Homero González, strażnik sanktuarium motyli.
Szymon Opryszek rusza tropem ostatnich śladów zostawionych przez ofiarę.
Jego dochodzenie odkrywa pajęczynę lokalnych i globalnych powiązań: kartele narkotykowe, skorumpowani politycy, międzynarodowe koncerny, a także… my, zajadający się awokado zadowoleni konsumenci. I choć szuka zaginionego społecznika, wszędzie, gdzie przyłoży ucho, słyszy tylko szum wody.
Co łączy motyle monarchiczne z plantacjami awokado?
Jaki jest związek między krzykiem jodeł a technologicznymi gigantami,
takimi jak Google czy Meta?
I dlaczego wydarzenia w Iraku wpływają na to, co dzieje się na granicy polsko-białoruskiej?

O tym wszystkim w trakcie prezentacji o przeciekaniu świata, podczas której autor zabierze nas do m.in. Meksyku, Chile, Kolumbii, RPA, Izraela, USA, Hiszpanii czy Iraku.

BIO

Szymon Opryszek – reporter, laureat nagrody Pióro Nadziei Amnesty International 2021 za cykl reportaży „Moja zbrodnia to mój paszport” o drodze śladami migrantów z Bliskiego Wschodu, przez Białoruś aż do Polski (OKO.press).
Za ten sam cykl nominowany do m.in. nagrody Grand Press.
Współautor książek „Tańczymy już tylko w Zaduszki” i „Wyhoduj sobie wolność”,
ostatnio wydał reporterską opowieść o kryzysie wodnym: „Woda. Historia pewnego porwania”.

organizatorzy:
Kino Rialto
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Południowa wyspa Nowej Zelandii

Katarzyna Czuba
2 grudnia 2025 / wtorek / godz. 17:00
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna / ul. Kolejowa 19
wstęp wolny

Zapraszam na opowieść o dwóch magicznych tygodniach spędzonych na południowej wyspie Nowej Zelandii, miejscu, gdzie natura zachwyca na każdym kroku.
W trakcie prezentacji zabiorę Was w podróż przez fiordy, malownicze góry i krystalicznie czyste jeziora. Zobaczycie unikalną przyrodę, zapierające dech w piersiach widoki
i urok życia w rytmie nowozelandzkiej przygody.
Zajrzycie do środka mojego domu, czyli Toyoty Hiace oraz poznacie moich dwóch kompanów z Hiszpanii. Oprócz relacji z podróży opowiem również o mieszkańcach wyspy.
Zgłębię historię Maorysów ich początki i wpływ na Nową Zelandię.
Marzę by moje fotografie i opowieść przeniosły Was albo nawet zainspirowały
do odkrycia tego niezwykłego zakątka świata.

Katarzyna Czuba: pasjonatka podróży, zawodowo zajmująca się budownictwem.
Od ponad dekady odkrywam świat, łącząc miłość do przygód z pasją do fotografii.
Odwiedziłam dotąd 6 kontynentów i uwielbiam opowiadać o swoich wyprawach,
zachęcając innych do odkrywania nowych miejsc.
Jestem zafascynowana byciem w drodze, która jest symbolem ciągłego ruchu,
zmian i wyzwań, które kształtują człowieka.
Bycie w drodze jest nierozerwalnie związane z podróżowaniem – niezależnie od tego,
czy przemierzam autostrady, czy bezdroża, które prowadzą do miejsc, gdzie czas płynie wolniej.

organizatorzy:
Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu
Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kole
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Tańczymy już tylko w Zaduszki

Szymon Opryszek
3 grudnia 2025 / środa / godz. 17:30
Biblioteka w Nowej Soli / ul. Bankowa 3
wstęp wolny

Tańczymy już tylko w Zaduszki
Reporter Szymon Opryszek zabierze Państwa w podróż po społecznościach Ameryki Łacińskiej, które obalają stereotypy na temat tego regionu świata.

– Ameryka Łacińska bywa postrzegana poprzez pryzmat trzech charakterystycznych określeń: niebezpieczeństwo, egzotyka, ubóstwo. Jednakże rzeczywistość tego obszaru jest o wiele bardziej skomplikowana i fascynująca, kryjąc w sobie bogactwo kulturowej różnorodności, które wykracza poza powszechne wyobrażenia – opowiada współautor książki “Tańczymy już tylko w Zaduszki”, która przedstawia złożony portret mało znanej części Ameryki, tworzonej przez społeczności, które egzystują na obrzeżach globalnego świata i współczesności.

Odwiedzimy m.in. żyjących poza czasem boliwijskich menonitów, mieszkańców najbardziej zaludnionej wyspy świata w Kolumbii oraz górników, którzy pracują w nielegalnych kopalniach złota w peruwiańskiej dżungli.
Szymon Opryszek – reporter, autor m.in. cyklu “Moja zbrodnia to mój paszport” nagrodzonego Piórem Nadziei Amnesty International i nominowanego do nagrody Grand Press (OKO.press). Wspólnie z Marią Hawranek wydał książki “Tańczymy już tylko w Zaduszki” (2016) i “Wyhoduj sobie wolność” (2018), a ostatnio reporterską opowieść “Woda. Historia pewnego porwania” (2024).

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Miejska Biblioteka Publiczna im. Edwarda Stachury w Nowej Soli

Zadanie dofinansowane ze środków Miasta Nowa Sól


INDIE. ROK W BOMBAJU

Olga Mytnik
12 listopada 2025 / środa / godz. 18:00
Biblioteka Centrum Kultury Pniewy / ul. Wolności 6
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna MiG Centrum Kultury Pniewy


INDIE. ROK W BOMBAJU

Olga Mytnik
13 listopada 2025 / czwartek / godz. 18:00
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury / ul. Nowowiejska 15
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury w Kaźmierzu


Bieszczady. NIEKOŃCZĄCA SIĘ PODRÓŻ

Urszula Wałachowska
12 listopada 2025 / środa / godz. 19:00
Biblioteka Publiczna we Lwówku / aleja Sczanieckiej 56
wstęp wolny

A może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady?
Brzmi pięknie, ale co mają zrobić osoby, które już tam mieszkają?
Wilki, niedźwiedzie – a może już WIELKA KOMERCJA? Jak
żyje się na polskim dzikim „wschodzie” – opowie nam Ulek.

Łatwo opowiedzieć o podróży egzotycznej, o dzikim kraju, do którego niewiele osób dociera.
A jak opowiedzieć o miejscu, który jest Twoim domem?
Bieszczady to wciąż legendarne miejsce miejsce pełne dzikości, zacofania… mieszkać tutaj to nir lada wyzwanie dla wielu. Jak sobie poradzić bez prądu, wif-fi czy lokalnego transportu?
Jak żyje się w miejscu, gdzie czas płynie wolniej, a nasz rytm wyznacza przyroda?
Można zwiedzać, podróżować, ale najprawdziwsze historie i relacje zawsze opowiedzą „miejscowi”.
Dlatego uważam, że jestem idealną osobą, by opowiedzieć o naszym niewielkim skrawku „zielonego nieba”
jakim są Bieszczady. Bo kto to lepiej zrobi, niż osoba mieszkająca tam od urodzenia?

Mam przewagę wśród podróżników…. Oni odwiedzają Bieszczady.
Odhaczają komercyjne i znane miejsca.
Opisują, tworzą relację, ale wciąż są tutaj tylko gośćmi. Ja mieszkam tutaj na co dzień.
Znam Bieszczady od podszewki, mierzę się z tymi samymi trudnościami co zwykły człowiek.
Praca jako przewodnik pozwala mi zgłębić historię tego miejsca, pozwala poznać Bieszczady „z innej strony”. Natomiast spotkania z turystami sprawiają, że tylko umacniam się w przekonaniu, że
BIESZCZADY TO MÓJ DOM.

Urszula Wałachowska – podróżnika, przewodnik górski i autorka bloga Ulek w Podróży. Pół dziennikarz – pół geograf – lub jak kto woli „dziewczyna z warkoczami”.
Od urodzenia mieszkająca w Bieszczadach, gdzie swoją pracę połączyła z pasją.
W Bieszczadach chodzi po górach, biega po lasach, morsuje przez całą zimę, a wieczorami maluje anioły na kubkach i koszulkach.
Każdą wolną chwilę spędza na podróżach.
Nie tylko tych dalszych po Europie, Azji, Afryce czy Ameryce Środkowej ale i tych bliskich… po Polsce i Bieszczadach.
Ciągle w drodze – to stwierdzenie doskonale opisuje Ulka w Podróży.

Jak sama mówi: „ kocham podróżować, niespokojna dusza podróżnika budzi się ze mną każdego dnia.
Jedno jednak wiem, choć odwiedziłam wiele punktów ma mapie świata, to nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do mieszkania niż Bieszczady”.

Jak to ktoś kiedyś powiedział: Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Lwówek