Wyświetlanie 1421–1430 z 1469 wyników

Piersi w Arktyce. Żeńska eksploracja fiordów Spitzbergenu

Małgorzata Rzepecka
13 marca 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

W dniach 15 – 27 lipca udało nam się zrealizować rejs dwoma małymi (ok. 3 metrowymi) otwarto kadłubowymi, żaglowymi łódkami, wspomaganymi niewielkimi silnikami zaburtowymi.
Eksplorowałyśmy północną część Isfjordu na Spitsbergenie, a dokładnie Ekmanfjord i Dicksonfjord.
Obsadę dwóch łódek stanowiłyśmy my, czyli cztery szalone kobiety – Małgorzata Rzepecka, Anna Wierzbicka, Joanna Plenzler, Wiktoria Parzych.
Płynęłyśmy w składach dwuosobowych, wioząc ze sobą wszystkie niezbędne do dwutygodniowego przeżycia elementy (okrojone do minimum ze względu na bardzo ograniczoną ilość miejsca), w tym: elektronikę i mapy do nawigacji na morzu i lądzie, wyposażenie obozów czyli namioty, śpiwory, itp.., żywność i coś co nazywałyśmy szumnie „kuchnią” oraz niezbędnik naprawczy i serwisowy do łódek, silników i żagli.
W tym wszystkim udało nam się nawet upchnąć zestawy malarskie i rysunkowe czyli farby i szkicowniki oraz sprzęt tzw. „rozrywkowy” czyli krzyżówki i sudoku, bo przecież wyprawa odbywała się w ramach naszego urlopu i w momentach, kiedy nie walczyłyśmy o życie, nazywana była przez nas „wakacjami nad morzem”.
Sama wyprawa zajęła prawie dwa tygodnie, w trakcie których pokonałyśmy ok. 140 kilometrów po wodzie i lądzie, ale poprzedzona był wielomiesięcznymi przygotowaniami związanymi z opracowaniem trasy, zdobyciem i zakupem niezbędnego wyposażenia i sprzętu. Łódki powstały również w ostatnich miesiącach i niemal do ostatniej chwili były jeszcze testowane i poprawiane.
Wybór tych dwóch fiordów był nieprzypadkowy. Rzadko wpływają tam jachty morskie, są one słabo zeksplorowane i niewiele jest na ich temat szczegółowych informacji. Szansa, że spotkamy tam kogokolwiek była bardzo nikła i dzięki temu wydały nam się niezwykle kuszące. Chciałyśmy, żeby była to wyprawa w zupełną dzicz, gdzie będziemy mogły obcować z nieskażoną przez obecność człowieka przyrodą i cieszyć się z wakacyjnego dreszczyku emocji odkrywając nieznane.
Zaplanowaną przez nas trasę udało się zrealizować w 100%, a nawet w 120%, bo finalnie udało nam się dopłynąć o własnych siłach do Longyearbyen, pokonując Isfjord.

organizatorzy:
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Bałchasz Ice Trip

Jakub Rybicki
25 kwietnia 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Jezioro Bałchasz w Kazachstanie to 15 największe jezioro świata,
liczące 605 km długości. Pomimo położenia między pustynią i półpustynią
temperatury w zimie spadają poniżej -20°C..

Do tej pory nikomu nie udało się przejechać go w całości rowerem,
a prawdopodobnie tylko jedna osoba przeszła go w całości na nartach.
W marcu 2025 Jakub Rybicki i Ryszard Jakubowski rzucili wyzwanie akwenowi.
Podróżnicy zmagali się z huraganowymi wiatrami,
głębokim śniegiem i pokusami czyhającymi na brzegach jeziora.
W programie: tajne radary, poligony rakietowe, opuszczone miasta i życie na stepie.

Jakub Rybicki
Podróżnik, fotograf i dziennikarz, autor podkastu “Dobra podróż”.
Laureat światowych nagród fotograficznych, m.in Travel Photographer of The Year.
Autor książki „Po Bajkale”, stały współpracownik magazynów i portali podróżniczych,
m.in National Geographic.
Alpinista i zimowy jeździec rowerowy, ma na koncie wyprawy m.in. przez zamarznięte jezioro Bajkał i Grenlandię. Ambasador marki OM System.

organizatorzy:

Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Ogórkiem do Iranu

Aga i Bartek Wrzosek
4 marca 2026 / środa / godz. 19:00
Galeria Refektarz / Mały Rynek 1
wstęp wolny

WOLNOść w Iranie
Wyprawa klasycznym Volkswagenem Ogórkiem do Iranu.
Opowieść WOLNOść w Iranie to relacja z miesięcznej wędrówki przez barwny
i pełen serdeczności zakątek świata. Jednocześnie porusza temat wolności oraz prób jej odnajdywania i kształtowania w rzeczywistości zdominowanej przez opresyjny system.

Dotarcie do Persji było od dawna ich marzeniem.
A marzenia, jak mówią, są po to by je spełniać.
Aga i Bartek Wrzosek w drogę do Iranu wyruszyli w sierpniu 2022 roku.
Ich celem było życie w drodze i dotarcie do kraju Persów słynącego z gościnności.
Po drodze zatrzymali się na dłużej w Turcji i Gruzji, gdzie pili hektolitry herbaty, smakowali lokalnej kuchni i poznawali te kraje poprzez napotkanych ludzi.
Do Iranu dotarli wraz z początkiem anty reżimowych protestów.
Niespokojna sytuacja w kraju nie przysłoniła jednak dobra i gościnności ludzi,
których mogli spotkać na swojej drodze.
W Iranie nie tylko odwiedzali kolorowe meczety i historyczne miasta, jak Jazd, Shiraz, Isfahan, Kaszan czy Qom. Zaglądali do tradycyjnych domów,
ale i współczesnych mieszkań irańczyków.
Poznawali historię irańskiego zdobnictwa i chodzili śladami zaratusztrian.
Zachwycali się różnorodnością przyrody, poznawali zwykłe życie mieszkańców tego kraju i irańską kuchnię.
Wdrapywali się na piaskowe wydmy pustyni Varzenah, a w zachodzącym słońcu chowali się przed upałem w cieniu ostańców na pustyni Lut.
Spali na dziko na pustyniach, wyschniętych jeziorach, pod wulkanem, w ruinach
dawnych caravanserai oraz w domach Irańczyków.
Przede wszystkim jednak doświadczyli nieopisanej dobroci i gościnności Persów.

****

KIM JESTEŚMY?

Autorzy bloga callunatrip.pl i książki „Podróżyj”.
Połączyła ich szkolna miłość oraz pasja do klasycznych volkswagenów i przemierzania świata.

Aga to marketingowiec, ale jej prawdziwą pasją jest gotowanie. Dlatego tak wiele uwagi poświęca poznawaniu nowych smaków w podróży.

Bartek od wielu lat tworzy muzykę dlatego jego podróżnicze szlaki często kierują ich w ciekawe, muzyczne miejsca.

W drodze stawiają na minimalizm, dzięki któremu odkrywają świat „bardziej”, a esencją podróżowania są dla nich zapachy, emocje, chwile, a przede wszystkim ludzie.

Od ponad dziesięciu lat ich partnerem podróży jest Volkswagen Transporter „Ogórek” z 1972 od którego rozpoczynają planowanie kolejnych wypraw.

organizatorzy:

“Refektarz” Galeria Krotoszyńskiego Ośrodka Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


JAK ZOSTAĆ PIRATEM Z KARAIBÓW

Piotr Kilian
30 maja 2026 / sobota / godz. 15:00
Pobiedziska / Polska Wieś 15

Zapraszamy gorąco na szybki kurs: Jak zostać piratem z Karaibów?
W programie: sztorm na środku oceanu, zabójcza flora i fauna oraz poradnik, co zrobić, gdy zostanie się nielegalnym imigrantem z pustą sakiewką w państwie wyspiarskim.

W drugiej części spotkania pozostaniemy w rejonie Morza Karaibskiego.
Opowiemy sobie trochę o życiu w najtańszej i najniebezpieczniejszej dzielnicy Mexico City,
kulcie Santa Muerte, meksykańskich wiedźmach, robieniu tatuaży w dżungli i nauce surfingu.
Co może pójść nie tak?

Piotrek Kilian “Pirat Dyplomata” – góral z Beskidów, który przypadkiem został piratem z Karaibów. Przepłynął jachtem Ocean Atlantycki z Afryki na Grenadę,
przeszedł w warunkach zimowych trzy najdłuższe szlaki górskie w Polsce, dokonał pierwszego i jedynego zimowego przejścia tam i z powrotem (900 km) Niebieskiego Szlaku Granicznego, uznawanego za “Najdzikszy Szlak w Polsce”.
Przeszedł również Izraelski Szlak Narodowy (1045 km – w tym pustynię Negev), Tour du Mont Blanc oraz dwukrotnie zimą Arctic Circle Trail na Grenlandii.
Przez ostatnie 4 lata odwiedził 40 państw.
Z wykształcenia specjalista od bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

organizatorzy:

TIP-TOPOL Sp. z o.o.
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Góry i Przyjaciele

Krzysztof Wielicki
16 kwietnia 2026 / czwartek / godz. 18:00
Biblioteka Koziegłowy / ul. Piłsudskiego 3a
20 zł

“Góry i przyjaciele”

To podróż po Himalajach i Karakorum, zdobywaniu 14 ośmiotysięczników. Opowieść o podróżach i wyprawach, budowaniu relacji, więzi, poczuciu życia we wspólnocie ludzi z pasją, ale też jest to opowieść, o wejściach solowych, o pokonywaniu własnych słabości i podejmowaniu ryzyka w osiąganiu celów. Góry i przyjaciele to dowód na budowanie złotej dekady himalaizmu polskiego w oparciu o pracę zespołową.
Krzysztof Wielicki – wspinacz, taternik, alpinista i himalaista,
urodził się 5 stycznia 1950 r. w Szklarce Przygrodzickiej, małej miejscowości w Wielkopolsce.
Jako piąty człowiek na ziemi zdobył czternaście ośmiotysięczników
czyli koronę Himalajów i Karakorum.
Trzy ze szczytów gór najwyższych zdobył jako pierwszy człowiek podczas zimowych wejść.
Przygodę z górskimi wędrówkami rozpoczął w harcerstwie. Tam narodziła się pasja i miłość do gór , która niezmiennie towarzyszy mu do dziś.
Czas studiów to czas pierwszych wspinaczek w Sokolikach i zdobywania umiejętności pod okiem m.in. Wandy Rutkiewicz.
Pierwsze zagraniczne sukcesy odniósł w 1973 r. podczas obozu w Dolomitach dokonując
wraz z Bogdanem Nowaczykiem pierwszego, jednodniowego przejścia drogi Via Italiano – Francese na Puenta Civetta. To otworzyło ścieżki na kolejne wyprawy w góry Kaukazu, Hindukuszu i Parmiru.
17 lutego 1980 roku Krzysztof Wielicki z Leszkiem Cichym jako członkowie narodowej wyprawy pod kierownictwem Andrzeja Zawady, dokonują pierwszego zimowego wejścia na ośmiotysięcznik, na Mount Everest.
Jest to początek polskich dokonań zimowych w Himalajach.

Zimowe wejścia na Kanczendzongę i Lhotse czynią Krzysztofa Wielickiego ich pierwszym zimowym zdobywcą.
Jest Himalaistą, który zapisał się w historii samotnych wejść na Broad Peak, Daulagiri, Sziszapangmę, Gaszerbrum II, a solową wspinaczkę na Nanga Parbat,
z podszczytowych łąk śledzili pakistańscy pasterze, jedyni świadkowie tego wyczynu.
Na początku lat 2000 rozpoczął się nowy etap w życiu wspinaczkowym Krzysztofa Wielickiego, związany z organizacją i objęciem kierownictwem wypraw wysokogórskich. Ekspedycje na K2, Nanga Parbat i Broad Peak obfitowały w emocje, sukcesy,
decyzje o wycofaniu i akcje ratunkowe.
W 2018 roku podczas próby pierwszego zimowego wejścia na K2, koordynował akcją ratunkową, w czasie której członkowie wyprawy, Denis Urubko i Adam Bielecki, uratowali Francuzkę Elizabeth Revol schodzącą z Nanga Parba, po jej wyprawie na szczyt,
w czasie której zginął Tomasz Mackiewicz.
Krzysztof Wielicki za wybitne osiągnięcia został wyróżniony wieloma prestiżowymi nagrodami. Otrzymał między innymi Krzyż Kawalerski Odrodzenia Polski, za zasługi dla polskiego taternictwa i alpinizmu, nagrodę Księżnej Asturii w dziedzinie sportu, Złoty Czekan, Super Kolosa za całokształt osiągnięć wspinaczkowych, a w 2001 roku został członkiem The Explorers Club.
Krzysztof Wielicki swoje historie przenosi na kartki, stając się autorem i współautorem książek. Barwna postać, niezwykły mówca, zdobywca i człowiek, który najlepiej czuje się w towarzystwie przyjaciół, w bliskości drugiego człowieka.

organizatorzy:

Gminna Biblioteka Publiczna im. Zofii Poznańskiej w Czerwonaku
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


w godzinę dookoła Australii

Magdalena Gumowska i Mariusz Łapiński
12 marca 2026 / czwartek / godz. 18:15
Centrum Kultury Zamek / ul. Klasztorna 14
wstęp wolny

Podczas prelekcji “W godzinę dookoła Australii” wraz z publicznością przejeżdżamy dookoła kontynent australijski odwiedzając najpiękniejsze zakątki (w tym również Tasmanię), poznajemy niezwykłe ciekawostki na temat Australii
oraz z bliska przyglądamy się wyjątkowej, fascynującej dzikiej przyrodzie.

—- O Dobrze Pojechane:

Magda i Mariusz to backpackerzy, którzy jak już wyjeżdżają to na dłużej, aby dobrze poznać odwiedzany region. Ponadto skrupulatnie przygotowują się do podróży, aby z wyjazdu wyciągnąć jak najwięcej. Nie mają ulubionej formy podróżowania i dostosowują ją do danego kierunku. Starają się wybierać miejsca jak najbardziej autentyczne, unikając luksusowych hoteli. Ich dotychczasowe kierunki to: Australia, Nowa Zelandia, Tajlandia, Laos, Kambodża, Wietnam, Malezja (wraz z Borneo), Singapur, Bali, Komodo.

organizatorzy:
Centrum Kultury Zamek
Gmina Kożuchów
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


w godzinę dookoła Australii

Magdalena Gumowska i Mariusz Łapiński
10 marca 2026 / wtorek / godz. 17:30
Biblioteka w Nowej Soli / ul. Bankowa 3
wstęp wolny

Podczas prelekcji “W godzinę dookoła Australii” wraz z publicznością przejeżdżamy dookoła kontynent australijski odwiedzając najpiękniejsze zakątki (w tym również Tasmanię), poznajemy niezwykłe ciekawostki na temat Australii
oraz z bliska przyglądamy się wyjątkowej, fascynującej dzikiej przyrodzie.

—- O Dobrze Pojechane:

Magda i Mariusz to backpackerzy, którzy jak już wyjeżdżają to na dłużej, aby dobrze poznać odwiedzany region. Ponadto skrupulatnie przygotowują się do podróży, aby z wyjazdu wyciągnąć jak najwięcej. Nie mają ulubionej formy podróżowania i dostosowują ją do danego kierunku. Starają się wybierać miejsca jak najbardziej autentyczne, unikając luksusowych hoteli. Ich dotychczasowe kierunki to: Australia, Nowa Zelandia, Tajlandia, Laos, Kambodża, Wietnam, Malezja (wraz z Borneo), Singapur, Bali, Komodo.

organizatorzy:
Miejska Biblioteka Publiczna im. Edwarda Stachury w Nowej Soli
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Pakistan, czyli eskortą policyjną z północy na południe

Lidia Radziszewska
13 kwietnia 2026 / poniedziałek / godz. 18:00
CAS Tlenownia / ul. Nowa 2 / sala spotkań
wstęp wolny

Dla niektórych Pakistan to kraj Himalajów, pięciu ośmiotysięczników i szosy karakorumskiej.
Dla innych to region naznaczony konfliktami, zawiłą historią i nieodkrytymi zakątkami.
Poznałam obydwa oblicza Pakistanu.
Drogi, które każą się zastanowić nad wartością życia oraz ludzi wnoszących do niego nowe wartości.
Nieustanna walka z pakistańską policją i widoki zapierające dech w piersiach
to pierwsze co przychodzi mi do głowy na myśl o tym kraju.

Opowiem zarówno o wejściu do campu pierwszego Nanga Parbat,
jak i o eskorcie wojskowej, która weszła ze mną do domu.
O autentycznych absurdach, jak to, że rozbiłam namiot na dachu pod głową jaka,
jak i to, że policjant pracujący w banku pytał mnie, z jakiego kraju pochodzi waluta Euro.

Ta opowieść to dowód na to, że kiedy wydaje nam się, że nic już nie jest w stanie nas zaskoczyć,
to nagle okazuje się, że nie wiemy jeszcze nic.

O mnie:
Myślami zawsze kilka tysięcy kilometrów dalej,
ciałem na uczelni, ale tylko wtedy kiedy trzeba, a duchem – nieustannie w drodze.
Odwiedziła więcej krajów, niż ma lat, a lista miejsc do zobaczenia rośnie szybciej niż ona sama.
W przerwach od studiów nie ma czasu na odpoczynek;
zastępuje go żegluga morska, westernowa jazda konna, żonglowanie ogniem i najważniejsze: podróżowanie.

W podróżach najbardziej lubi zdawanie się na ludzi – to oni sprawiają,
że każda podróż nabiera wyjątkowego charakteru.
Dlatego choć namiot zawsze ma przy sobie, to noce częściej spędza pod dachem ludzi spotkanych w drodze. Przejechała i przepłynęła stopem tysiące kilometrów po trzech kontynentach.
Tak bardzo łączy pasję z codziennością, że swój licencjat z kognitywistyki pisała w Tanzanii,
badając tamtejsze plemiona.

organizatorzy:
Centrum Kultury Czempiń
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Pakistan, czyli eskortą policyjną z północy na południe

Lidia Radziszewska
16 kwietnia 2026 / czwartek / godz. 18:00
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury / ul. Nowowiejska 15
wstęp wolny

Dla niektórych Pakistan to kraj Himalajów, pięciu ośmiotysięczników i szosy karakorumskiej.
Dla innych to region naznaczony konfliktami, zawiłą historią i nieodkrytymi zakątkami.
Poznałam obydwa oblicza Pakistanu.
Drogi, które każą się zastanowić nad wartością życia oraz ludzi wnoszących do niego nowe wartości.
Nieustanna walka z pakistańską policją i widoki zapierające dech w piersiach
to pierwsze co przychodzi mi do głowy na myśl o tym kraju.

Opowiem zarówno o wejściu do campu pierwszego Nanga Parbat,
jak i o eskorcie wojskowej, która weszła ze mną do domu.
O autentycznych absurdach, jak to, że rozbiłam namiot na dachu pod głową jaka,
jak i to, że policjant pracujący w banku pytał mnie, z jakiego kraju pochodzi waluta Euro.

Ta opowieść to dowód na to, że kiedy wydaje nam się, że nic już nie jest w stanie nas zaskoczyć,
to nagle okazuje się, że nie wiemy jeszcze nic.

O mnie:
Myślami zawsze kilka tysięcy kilometrów dalej,
ciałem na uczelni, ale tylko wtedy kiedy trzeba, a duchem – nieustannie w drodze.
Odwiedziła więcej krajów, niż ma lat, a lista miejsc do zobaczenia rośnie szybciej niż ona sama.
W przerwach od studiów nie ma czasu na odpoczynek;
zastępuje go żegluga morska, westernowa jazda konna, żonglowanie ogniem i najważniejsze: podróżowanie.

W podróżach najbardziej lubi zdawanie się na ludzi – to oni sprawiają,
że każda podróż nabiera wyjątkowego charakteru.
Dlatego choć namiot zawsze ma przy sobie, to noce częściej spędza pod dachem ludzi spotkanych w drodze. Przejechała i przepłynęła stopem tysiące kilometrów po trzech kontynentach.
Tak bardzo łączy pasję z codziennością, że swój licencjat z kognitywistyki pisała w Tanzanii,
badając tamtejsze plemiona.

organizatorzy:
Biblioteka Publiczna i Centrum Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Pakistan, czyli eskortą policyjną z północy na południe

Lidia Radziszewska
17 kwietnia 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Dla niektórych Pakistan to kraj Himalajów, pięciu ośmiotysięczników i szosy karakorumskiej.
Dla innych to region naznaczony konfliktami, zawiłą historią i nieodkrytymi zakątkami.
Poznałam obydwa oblicza Pakistanu.
Drogi, które każą się zastanowić nad wartością życia oraz ludzi wnoszących do niego nowe wartości.
Nieustanna walka z pakistańską policją i widoki zapierające dech w piersiach
to pierwsze co przychodzi mi do głowy na myśl o tym kraju.

Opowiem zarówno o wejściu do campu pierwszego Nanga Parbat,
jak i o eskorcie wojskowej, która weszła ze mną do domu.
O autentycznych absurdach, jak to, że rozbiłam namiot na dachu pod głową jaka,
jak i to, że policjant pracujący w banku pytał mnie, z jakiego kraju pochodzi waluta Euro.

Ta opowieść to dowód na to, że kiedy wydaje nam się, że nic już nie jest w stanie nas zaskoczyć,
to nagle okazuje się, że nie wiemy jeszcze nic.

O mnie:
Myślami zawsze kilka tysięcy kilometrów dalej,
ciałem na uczelni, ale tylko wtedy kiedy trzeba, a duchem – nieustannie w drodze.
Odwiedziła więcej krajów, niż ma lat, a lista miejsc do zobaczenia rośnie szybciej niż ona sama.
W przerwach od studiów nie ma czasu na odpoczynek;
zastępuje go żegluga morska, westernowa jazda konna, żonglowanie ogniem i najważniejsze: podróżowanie.

W podróżach najbardziej lubi zdawanie się na ludzi – to oni sprawiają,
że każda podróż nabiera wyjątkowego charakteru.
Dlatego choć namiot zawsze ma przy sobie, to noce częściej spędza pod dachem ludzi spotkanych w drodze. Przejechała i przepłynęła stopem tysiące kilometrów po trzech kontynentach.
Tak bardzo łączy pasję z codziennością, że swój licencjat z kognitywistyki pisała w Tanzanii,
badając tamtejsze plemiona.

organizatorzy:
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty