Wyświetlanie 1–10 z 34 wyników

“Na szczyty w spódnicy”

Marzena i Krzysztof Wystrachowie
1 grudnia 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Marzena I Krzysztof Wystrachowie są parą podróżników, których znamy m.in. z opowieści o wspinaczce po drzewach w Ameryce Płd. W ich kolejnej opowieści usłyszymy o historii, która pochłonęła ich ostatnio na dłuuugie miesiące.

Cholitas Escaladoras to kobiety rdzennej krwi, z grupy etnicznej Ajmara z Boliwii, które zdobywają górskie szczyty łącząc elementy tradycyjnego stroju i wyglądu (m.in. spódnicy i warkoczy) z nowoczesnym sprzętem górskim. Mieszkają w jednym z najwyżej położonych miast świata – El Alto w Boliwii, na wysokości ponad 4 tys. m n.p.m. Większość kobiet z tej grupy było związanych z górami od lat – pracowały (i wciąż pracują) jako kucharki w schroniskach górskich lub jako tragarki. Pracowały wspólnie ze swoimi mężami, ale oni zdobywali szczyty z turystami jako przewodnicy górscy. Aż pewnego razu kobiety zapaliły się do tego, by wejść szczyt i zobaczyć jakie to uczucie. To było w 2015 roku., a pierwszym szczytem była Huayna Potosi, na zboczach której przez te lata pracowały. Wtedy też stworzyły grupę i zaczęły po kolei zdobywać 6-tysięczniki Boliwii. Do dziś na koncie mają ich już 6.

Na spotkaniu głównie będziemy opowiadać o nich. Kim są? Jak żyją? Dlaczego wspinają się w spódnicach? Opowiemy także o zdobyciu najwyższego szczytu Boliwii – Sajamy, na który weszliśmy razem z nimi.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS


Lodowy kraniec z pazurem – zimowa ekspedycja rowerowa za koło podbiegunowe z psem

Klaudia Jadwiszczyk i Krzysztof Lewicki
27 października 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Klaudia i Krzysztof będą gośćmi w Kościanie po raz pierwszy i mamy olbrzymie wrażenie, że swoją historią  z łatwością zapadną Wam w pamięć.

Zapraszamy na opowieść historii niemożliwej, gdy wszyscy pukali się w głowę, oni na szczęście nie słuchali i
jeszcze silniej naciskali na pedały roweru walcząc z lodowym wiatrem smagającym ich twarze.  Jedyna na świecie tego typu ekspedycja, jedyni podróżnicy, którzy 6 miesięcy trwającej zimy spędzili żyjąc w namiocie, jedyni, którzy pokonali zimą trasę z Polski na Nordkapp i z powrotem rowerem tandemem z przyczepką i 50-cio kilogramowym psem.

Historia tak niemożliwa, że nie tylko włosy stają dęba, ale i serce kołacze ze wzruszenia, a czasem mięśnie brzucha bolą od zabawnych historii, pogoni za reniferami i atrakcjami, które zapewniał największy bohater tej historii – Kadlook, pies Alaskan Malamut, który postanowił pojechać na emeryturę do swojej zimowej ojczyzny, zabierając ze sobą swoich właścicieli – Klaudię Jadwiszczyk i Krzysztofa Lewickiego.”

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS


Oderwać się od ziemi czyli rowerem z Patagonii na Alaskę

Piotr Strzeżysz
6 października 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Podczas podróży Piotr Strzeżysz jest odrywającym się poetycko od szarej rzeczywistości motylem. Czy to zdanie jest zgodne z faktami ? – dla tych z Was, którzy już widzieli poprzedni  pokaz Piotra w Kościanie, to pytanie jest zbędne.

Zapraszamy na kolejną opowieść podróżnika wymykający się wszelkim typowym schematom “Podróżnika”.

Kilka zdań o samym pokazie:

„Znów w drodze. Z braku skrzydeł ciągle przemieszczam się rowerem” napisał w jednej ze swoich książek Piotr Strzeżysz.

Zapraszamy na spotkanie, na którym usłyszymy, że daleki, obcy nieznany świat jest bliższy, niż nam się na co dzień wydaje, że w ludzie w nim są dobrzy, ciepli i gościnni, a dzikie zwierzęta spokojne, ufne i przyjazne. Że można cieszyć się z zimna, deszczu i niewygody, a szczęście i uśmiech odnaleźć w najprostszych, najbardziej banalnych momentach w życiu. I choć niekoniecznie trzeba w tym celu ruszać się z domu na drugi koniec świata, to podróż w niewymuszony sposób bardzo w tym „odkrywaniu” pomaga.

Obejrzymy zdjęcia i posłuchamy opowieści o drodze z Patagonii na Alaskę, a rozpoczniemy od filmu – kilku przepięknych migawek i monologów z życia współczesnego nomady, który włóczy się po świecie, szukając w nim swojego miejsca. Samotne noce w bezludnych zakątkach globu, obcowanie z duchami, niezliczone spotkania z „innym”, rude koty, bezdomne psy i przemożne pragnienie niedojechania do celu – to wszystko składa się na portret jednego z najoryginalniejszych polskich podróżników,  autora m.in. „Snu powrotu” i „Powidoków” (wyróżnionych nagrodą Magellana i Bursztynowym Motylem za najlepszą książkę podróżniczą roku), który od zawsze marzył, żeby być ptakiem.

 

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways

TH


“Etiopia – śladami Arki Przymierza”

Bartek Rubik
15 września 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Jest to kraj, o którym współpracujący z nami podróżnicy nie za często opowiadają.

A przecież jest to jeden z najbardziej fascynujących krajów Czarnego Kontynentu, drugi (po Armenii) najstarszy chrześcijański kraj świata, Etiopczycy wierzą, że są strażnikami legendarnej Arki Przymierza.

Podczas pokazu:
– weźmiemy udział w mistycznych obchodach etiopskich Świąt Bożego Narodzenia (Genna) w skalnych kościołach w Lalibeli
– w historycznym mieście Gondar będziemy świadkami obchodów uroczystego święta Timkat (Epifania: upamiętnienie chrztu Chrystusa w Jordanie)
– złożymy wizytę u plemiona Hamer w Dolinie Omo i weźmiemy udział w rytuale inicjacyjnym, podczas którego młody mężczyzna musi kilkukrotnie przebiec po grzbietach byków
– zobaczymy wulkan Erta Ale, jeden z niewielu na świecie kraterów wulkanicznych z płynną lawą
– odwiedzimy największy w kraju targu khatu czyli lokalnego środka odurzającego
– wyruszmy na treking w górach Simien gdzie spotkamy endemiczne gatunki małp Gelada
– zagubimy się w labiryncie uliczek warownego muzułmańskie miasta Harar.

zapraszamy

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways


“Korona Ziemi czyli szczęśliwa dziewiątka”

Monika Witkowska
25 sierpnia 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Grono polskich zdobywców Korony Ziemi to aktualnie 21 osób. W trakcie pokazu Monika Witkowska, która dołączyła do tej ekipy w 2015 roku wyjaśni nam, dlaczego jedni w ramach Korony Ziemi zaliczają 7 szczytów, a inni 9, zdradzi, która góra Korony Ziemi była dla niej najtrudniejsza, a którą polubiła najbardziej, opowie też, gdzie omal nie straciła życia. Oczywiście nie zabraknie też szczegółów ze zdobywania budzącego najwięcej emocji himalajskiego kolosa, czyli Mount Everestu.

Monika Witkowska:
Podróżniczka (odwiedziła około 180 krajów), miłośniczka gór i zapalona żeglarka (dwa razy opłynęła Przylądek Horn, pokonała Przejście Północno-Zachodnie). Na co dzień – dziennikarka oraz pilotka wypraw i przewodniczka trekkingów wysokogórskich. Swoją przygodę z górami zaczynała od gór Polski, potem przyszła pora na Alpy i wreszcie – wyższe góry (włącznie z Mount Everestem).

 

 

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways


“Australia – szalona i piękna przygoda”

Andrzej Budnik
30 czerwca 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Australia – szalona i piękna przygoda

“Wyobraź sobie, że jesteś w miejscu, gdzie nie ma nikogo w promieniu 300-400 km. Budzisz się ze wschodem słońca, nad głową latają kolorowe papugi, a wokół Ciebie jest oszałamiająco piękna przyroda – busz, drzewa eukaliptusowe, czasem kaniony i rzeki z małymi jeziorkami, w których możesz zanurzyć się po uszy i schłodzić rozgrzane ciało od intensywnego słońca. Gdy wychodzisz na brzeg, wokół skaczą kangury, chodzą kilkumetrowe (niegroźne!) jaszczurki, a jeśli będziesz mieć więcej szczęścia to zobaczysz też koalę, który leniwie przeciąga się na rosnącym obok eukaliptusie. To wszystko nie jest bajką – taki jest australijski Outback, w który Cię chętnie zabierzemy.

W Australii byliśmy dwa razy spędzając w niej w sumie ponad rok. To tam po raz pierwszy w życiu poczuliśmy, że przestaliśmy podróżować, a zaczęliśmy „żyć w podróży” i oddychać pełną piersią! Zapraszamy Cię w podróż do naszej ukochanej krainy, po której faktycznie skaczą kangury, w rzekach pływają kilkumetrowe krokodyle, a spotkani ludzie, bez wyjątku, mówią do nas „No worries mate”. Czasem czuliśmy, że śnimy na jawie!

Te wszystkie historie będą okraszone zdjęciami oraz filmami z ziemi i z drona, co sprawi, że poczujesz się jak ptak lecący nad australijskimi rzekami, górami i rozległym buszem. Dopiero wtedy zrozumiesz Aborygenów – rdzenną ludność zamieszkującą Australię od tysięcy lat. Ich wierzenia, podania, legendy ściśle wiążą się ze zwierzętami, skałami, górami i rzekami, które Ci pokarzemy. Świat realny połączymy ze światem mitów i wierzeń – to będzie niecodzienna podróż! Obiecujemy!” – Andrzej Budnik.

Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik – kilka lat życia spędzili na oglądaniu, smakowaniu i doświadczaniu krajów Azji, ale to Australia zahipnotyzowała ich na tyle skutecznie, że mieszkając i pracując w Polsce ciągle podróżują palcem po mapie i marzą o miejscach, których jeszcze nie poznali. Pomagają tym marzeniom i śledzą promocje lotnicze, żeby choć na kilka tygodni przenieść się na Antypody.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways


“Wyprawa do Kaplicy Sykstyńskiej Amazonii”

Dominik Szczepański
2 czerwca 2018 / sobota / godz. 17:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Trzech Polaków: Maciej Tarasin, Michał Dzikowski, Dominik Szczepański i Irlandczyk Shane Young dotarło do Sanktuarium Jaguara – malowideł pokrywających ściany tepui w kolumbijskim Parku Narodowym Chiribiquete. By je zobaczyć, dokonali pierwszego spłynięcia Rio Ajaju.

Z wioski Jaguara, położonej nad rzeką Tunia, do źródeł Rio Ajaju przedzierali się dwa dni przez las deszczowy przy wsparciu trzech Indian, którzy poprowadzili ich starą drogą FARC-u. Ukryta głęboko w lesie ścieżka przez lata służyła lewicowej partyzantce. Dziś dżungla porasta porzucone tam samochody.

Po dziesięciu dniach wiosłowania w dół Rio Ajaju dotarli do miejsca, w którym rzeka zbliża się do tepui na kilkaset metrów. Tam znajduje się Sanktuarium Jaguara, jedno z największych skupisk piktogramów w Chiribiquete. Pas malowideł ma 8 metrów wysokości i 40 metrów szerokości. Rysunków są setki. Przedstawiają one jaguary, tapiry, żaby, wielkiego nietoperza, kapibary, wojowników i szamanów, oniryczne drzewo, z którego postać ludzka zbiera nieznane owoce. Wszystko jakby chaotyczne, pogrążone w trudnym do zrozumienia halucynogennym amoku: taniec i polowanie, zwierzęta, rośliny i ludzie, czyli to, co można spotkać w lesie deszczowym.

Naukowcy spierają się o wiek malowideł, niektórzy twierdzą, że najstarsze mogą mieć nawet 20 tys. lat.

Po udokumentowaniu malowideł czwórka ruszyła w dół Rio Ajaju, dokonując pierwszego spływu tą rzeką – w sumie przepłynęli nią od źródeł do ujścia ok. 350 km. Następnie kajakarze pokonali 15 km Rio Apaporis, dwa dni przedzierali się dziewiczym lasem deszczowym i bagnami do Rio San Jorge, którą Maciej Tarasin i Jaime Gomez spłynęli w 2013 r. jako pierwsi. San Jorge po 80 km zawiodła podróżników do rzeki Cunare, która po 80 km połączyła się z rzeką Mesai. Tam, 22. dnia wyprawy na kajakarzy czekała łódź z silnikiem, która zabrała ich do oddalonej o ok. 200 km Araracuary.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways


“Kuba – nie taka rajska wyspa”

Jakub Rybicki
5 maja 2018 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

“KUBA OSZAŁAMIA. OD PIERWSZYCH CHWIL ZASKAKUJE, PORUSZA I FASCYNUJE. TO FOTOGRAFICZNY RAJ I PIEKŁO ZARAZEM.

To nie jest łatwa miłość. Kraj o Najpiękniejszej Nazwie po początkowym miesiącu/tygodniu miodowym sprawia, że w końcu masz dość i chcesz uciec do normalności. Ale normalność jest daleko, za siedmioma morzami. Jaka będzie bez Fidela?

Jak zwykle, z tej podróży przywiozłem masę wspomnień, które już zapomniałem. Kilka muszelek, parę kamyków z odciśniętymi kawałkami rafy koralowej. To nieprawda, że najlepsze pamiątki nosimy w serduszkach. Przynajmniej nie ja. Wspomnienia bledną, zdjęcia nie. Patrząc na fotografię mogę sobie przypomnieć wszystko; dźwięki, zapachy, temperaturę, wilgotność powietrza, ile nóg miał pies czający się na moją kanapkę… wszystko. Dlatego pomyślałem sobie, że zamiast pisać poradnik “10 najpiękniejszych miejsc na Kubie” albo elaborat na temat zawiłych rewolucyjnych historii (są fascynujące, kiedyś i tak o nich napiszę), opowiem co nieco o Kubie patrząc na zdjęcia.

Zapraszam na pokaz.”  Jakub Rybicki

 

 

Jakub Rybicki –  ekspert od krajów byłego ZSRR. Z wykształcenia wschodoznawca i socjolog, z pasji i zawodu fotograf, laureat licznych nagród fotograficznych. Zimowy jeździec rowerowy. Autor książki „Po Bajkale”, stały współpracownik magazynów i portali podróżniczych.  Rowerem, autostopem, konno i samochodem przejechał ponad 50 krajów. W podróżach szuka prawdy, dobra i piękna.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży Ways

 


“Pacific Crest Trial – 4700 km pieszo przez Amerykę Płn. Rok Lodu i Ognia”

Kamila Kielar
6 kwietnia 2018 / piątek / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Kamila Kielar po raz trzeci przyjedzie na spotkanie z kościańską publicznością.  Wyprawy Kamili cechują się niemal zawsze samotnymi, długodystansowymi a co za tym idzie wyczerpującymi wyczynami. Poprzednie wyprawy były rowerowe, tym razem natomiast o wędrowaniu po świecie pieszo.

 

Pomiędzy Meksykiem i Kanadą, przez góry biegnące wzdłuż oceanu, wyznaczono Szlak. Na dystansie  4300 km biegnie od pustyń, przez wysokie góry, wulkany po lasy deszczowe; 18 razy wspina się na Mt. Everest, biegnie przez 3 amerykańskie stany, omija miejscowości  i ma przepiękne, choć zazwyczaj dość łagodne oblicze.

Kamila Kielar, z premedytacją wybierając najtrudniejszy rok w historii szlaku, na meksykańskiej granicy stanęła samotnie, planując nie tylko wędrówkę całością szlaku, ale przede wszystkim zbierać materiały do reportaży. I tak powstała zarówno historia osobistej, samotnej pięciomiesięcznej wędrówki górskiej, ale też historia roku 2017, roku lodu i ognia.

A było co zbierać. Rekordowe opady śniegu od 30 lat oraz jeden z najpotężniejszych sezonów pożarowych dały rzadko spotykaną mieszankę warunków. Mieszankę trudną, wymagającą umiejętności technicznych  oraz bardzo silnej woli, a czasami śmiertelną – w tym roku szlak odebrał życie kilkunastu osobom. Walka w szalejących górskich rzekach, szczyty pokonywane z użyciem górskiego sprzętu zimowego, masowe topnienie śniegu, burze śnieżne na pustyni, pożary w północnych stanach, które trzeba było omijać oraz skomplikowana przez to wszystko logistyka otwierają początek listy wyzwań.

Wyjątkowo trudne warunki obnażyły wśród wielu wędrowców braki wiedzy, najgorsze ludzkie cechy, brak etyki oraz zmusiły ogromną ilość osób do porzucenia szlaku. Jednocześnie przecież te same warunki przyciągnęły duże nazwiska górskie i sprawiły, że czasem nieznanym i przypadkowym osobom trzeba było zaufać całkowicie w kwestii własnego życia. Rok 2017 udowodnił również, że wymagające okoliczności przede wszystkim pokazują najpiękniejsze ludzkie zachowania.

Na kanadyjskiej granicy Kamila również stanęła samotnie. Silniejsza niż kiedykolwiek, z setkami przygód wciąż stającymi przed oczami, z wieloma zdobytymi szczytami górskimi poza oficjalnym szlakiem i z przyjaźniami scementowanymi mocnymi przeżyciami, z kompletnie zdartymi butami oraz tysiącem opowieści i zdjęć.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży WAYS


Wielki Szlak Himalajski 2015 – 2019 : Nepal-Kaszmir-Indie

Bartosz Malinowski
23 marca 2018 / piątek / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Kolejna wyprawa Asi Lipowczan i Bartosza Malinowskiego w Himalaje indyjskie. Tym razem długa, skomplikowana, pełna przygód, zwrotów akcji i niezwykle różnorodna pod kątem krajobrazów, przyrody, kultur i religii.
Trasa była ich autorskim projektem, bowiem Wielki Szlak Himalajski w tej części Himalajów nie jest wytyczony ani na mapach, ani w terenie. W ciągu 72 dni i ponad 700 km pokonali trasę prowadzącą przez zielone doliny Kaszmiru, pustynne pasma Ladakhu oraz Rupshu na pograniczu tybetańsko – indyjskim, dolinę Spiti, przez trudne przełęcze w dolinach Pin i Parvati oraz pasmo Kinnauru i Gharwalu.

Kaszmir i Himalaje indyjskie to tereny niemal zupełnie bezludne, gdzie nie istnieje żadna infrastruktura turystyczna, są poważne problemy z zaopatrzeniem w żywność, gaz czy paliwo do gotowania. „Szlaki” w górach nie są w żaden sposób oznaczone i trzeba wykazać się sporymi umiejętnościami nawigacyjnymi w wytyczaniu bezpiecznej drogi.
Dodatkowe utrudnienie to brak dokładnych map regionów, przez które przechodzili.
Czasem po prostu tropili ślady karawan żeby trafić we właściwą dolinę czy przełęcz. Sporym wyzwaniem były lodowate i rwące rzeki, na których nie ma mostów, a jedynym sposobem ich przekroczenia jest przejście w bród. Wyjątkowej koncentracji wymagały przejścia przez lodowce usiane szczelinami. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na trudność tego
przejścia był brak jakiejkolwiek łączności ze światem – telefony
satelitarne są zakazane w Indiach a łączność GSM nie działa w górach.
Ponadto w tej części Himalajów nie działają służby ratunkowe.

Obecnie Asia i Bartosz planują kolejne etapy Wielkiego Szlaku
Himalajskiego w Bhutanie i Pakistanie.

organizatorzy:
Miasto Kościan
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Kościański Ośrodek Kultury

wsparcie:
OLYMPUS
Biuro Podróży WAYS