Wyświetlanie 1–10 z 96 wyników

WYSPA WIELKANOCNA I TAPATI RAPA NUI

Ewa Wilczyńska
26 września 2026 / sobota / godz. ????
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Pomiędzy falami oceanu, gdzieś daleko na Pacyfiku, skrywa się jakby przed światem maleńka wysepka – Rapa Nui.
Żeby zobaczyć to miejsce i ten dystans, trzeba naprawdę mocno zakręcić globusem.
Albo po prostu przyjść na spotkanie i dać się przenieść w ten tajemniczy zakątek.
Pełen kamiennych posągów, pięknych ludzi, dzikich koni, wygasłych wulkanów, zagadek oraz duchów.
Poznać festiwal jak z bajki, zobaczyć nietypowe tradycje, posłuchać radosnej muzyki i poczuć wyspiarski klimat przesiąknięty niemal do każdego kadru.

Będzie to czas pełen obrazów, opowieści, ciekawostek i filmików, którymi nasza gościni postara się zaczarować przybyłych. Pokaże jak to jest zamieszkać na końcu świata, powie z czym kojarzą tam Polaków i dlaczego ta Wyspa nie powinna nazywać się Wielkanocną.

Ewa Wilczyńska-Saj – podróżniczka, badaczka kultury Rapa Nui, twórczyni w sieci. Miłośniczka natury, muzyki i słowa.
Od dziesięciu lat aktywnie podróżuje po świecie i o tym pisze, opowiada w podcaście Wyspa zwana Wielkanocną oraz przekazuje relacje w mediach społecznościowych, jako EwAway. Odwiedziła ponad 50 krajów na 6 kontynentach, ale to ta niewielka wyspa pośrodku Oceanu Spokojnego skradła jej serce najbardziej.
Dlaczego?
Zapisz termin w kalendarzu i przyjdź na spotkanie, by posłuchać i dać się oczarować magii kamiennych posągów Moai.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Solo na Andyjskim szlaku – opowieści o Ameryce Pd.

Teresa Tokarz
26 września 2026 / sobota / godz. ????
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Andy – najdłuższy łańcuch górski na Ziemi wyznaczał mi trasę podróży po Ameryce Południowej.
Zapraszam na opowieść, w której wspólnie przeniesiemy się na bezkresne przestrzenie Patagonii i Ziemi Ognistej oraz tam, gdzie ziemia łączy się z niebem.
Będziemy obserwować pingwiny i lwy morskie.
Na górskich szlakach towarzyszyć nam będą lamy i alpaki.
Zobaczymy, jak toczy się życie w cieniu andyjskich sześciotysięczników,
na karaibskiej wyspie i roztańczonych ulicach najbardziej kolorowych miast świata.
Będzie zjazd na rowerze Drogą Śmieci, próba zdobycia sześciotysięcznika, wschód słońca na Machu Picchu i mnóstwo przepięknych krajobrazów z andyjskich szlaków.

Przedstawię również praktyczne informacje jak samodzielnie wyruszyć w podróż przez Argentynę, Boliwię, Peru i Kolumbię oraz pokażę, że górskie wędrówki solo mogą być wspaniałą przygodą.

Kilka słów o mnie: mam na imię Teresa
i od ponad 10 lat moje życie związane jest z podróżami.
Szczególnie ważne jest dla mnie przebywanie blisko natury.
Większość moich podróży jest mocno związana z górskimi wędrówkami w różnych regionach świata.
Zazwyczaj podróżuję solo: autostopem, rowerem, lokalnymi środkami transportu i na piechotę.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Odryseja. Kajakiem z Czech do Bałtyku

Artur Czermak
30 maja 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Każdy z nas ma swoją rzekę. Ilu z nas zna jednak opowieść, którą niosą jej wody?
“Odryseja” to opowieść o Odrze przez pryzmat kajakowej, niespiesznej wędrówki od jej
źródeł w Czechach aż po ujście w Bałtyku.
Przede wszystkim prowadzi słuchacza przez najciekawsze zakątki przyrodnicze rzeki, z których niektóre – jak Kraina Łęgów Odrzańskich czy kanały Międzyodrza – stanowią unikat na skalę Europy.
W opowieści rezonują też szepty przeszłości: tej wielkiej, jak historia regulacji rzeki
i odrzańskiej żeglugi, oraz tej małej, czyli losów ludzi związanych przez wieki z wodami
Odry.
Poznamy rzeczne tradycje, wierzenia i strzępki dziedzictwa kulturowego urwanego
nagle w 1945 roku.
W dobie powtarzających się katastrof ekologicznych, jak wielkie śnięcie ryb w 2022 roku,
musimy rozmawiać o rzekach – w tym wypadku o Odrze.
Trudno to jednak robić, gdy jej nie znamy. Dajmy się zatem ponieść nurtowi.

Artur Czermak (ur. 1995) – wrocławski podróżnik, fotograf, reportażysta i popularyzator
historii. Absolwent kierunków dziennikarstwo oraz historia w przestrzeni publicznej na
Uniwersytecie Wrocławskim.
Autor książek “Empiria. Reportaże z dwudziestu dwóch i jednej drogi na Wschód”
oraz “Błękit pokory. Jachtostopem przez Atlantyk”.
Podróżował m.in. po Bliskim Wschodzie, Azji Centralnej i Ameryce Południowej.
Głównie autostopem, blisko ludzi.

organizatorzy:

Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Bałchasz Ice Trip

Jakub Rybicki
25 kwietnia 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Jezioro Bałchasz w Kazachstanie to 15 największe jezioro świata,
liczące 605 km długości. Pomimo położenia między pustynią i półpustynią
temperatury w zimie spadają poniżej -20°C..

Do tej pory nikomu nie udało się przejechać go w całości rowerem,
a prawdopodobnie tylko jedna osoba przeszła go w całości na nartach.
W marcu 2025 Jakub Rybicki i Ryszard Jakubowski rzucili wyzwanie akwenowi.
Podróżnicy zmagali się z huraganowymi wiatrami,
głębokim śniegiem i pokusami czyhającymi na brzegach jeziora.
W programie: tajne radary, poligony rakietowe, opuszczone miasta i życie na stepie.

Jakub Rybicki
Podróżnik, fotograf i dziennikarz, autor podkastu “Dobra podróż”.
Laureat światowych nagród fotograficznych, m.in Travel Photographer of The Year.
Autor książki „Po Bajkale”, stały współpracownik magazynów i portali podróżniczych,
m.in National Geographic.
Alpinista i zimowy jeździec rowerowy, ma na koncie wyprawy m.in. przez zamarznięte jezioro Bajkał i Grenlandię. Ambasador marki OM System.

organizatorzy:

Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Ogórkiem do Iranu

Aga i Bartek Wrzosek
14 marca 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

WOLNOść w Iranie
Wyprawa klasycznym Volkswagenem Ogórkiem do Iranu.
Opowieść WOLNOść w Iranie to relacja z miesięcznej wędrówki przez barwny
i pełen serdeczności zakątek świata. Jednocześnie porusza temat wolności oraz prób jej odnajdywania i kształtowania w rzeczywistości zdominowanej przez opresyjny system.

Dotarcie do Persji było od dawna ich marzeniem.
A marzenia, jak mówią, są po to by je spełniać.
Aga i Bartek Wrzosek w drogę do Iranu wyruszyli w sierpniu 2022 roku.
Ich celem było życie w drodze i dotarcie do kraju Persów słynącego z gościnności.
Po drodze zatrzymali się na dłużej w Turcji i Gruzji, gdzie pili hektolitry herbaty, smakowali lokalnej kuchni i poznawali te kraje poprzez napotkanych ludzi.
Do Iranu dotarli wraz z początkiem anty reżimowych protestów.
Niespokojna sytuacja w kraju nie przysłoniła jednak dobra i gościnności ludzi,
których mogli spotkać na swojej drodze.
W Iranie nie tylko odwiedzali kolorowe meczety i historyczne miasta, jak Jazd, Shiraz, Isfahan, Kaszan czy Qom. Zaglądali do tradycyjnych domów,
ale i współczesnych mieszkań irańczyków.
Poznawali historię irańskiego zdobnictwa i chodzili śladami zaratusztrian.
Zachwycali się różnorodnością przyrody, poznawali zwykłe życie mieszkańców tego kraju i irańską kuchnię.
Wdrapywali się na piaskowe wydmy pustyni Varzenah, a w zachodzącym słońcu chowali się przed upałem w cieniu ostańców na pustyni Lut.
Spali na dziko na pustyniach, wyschniętych jeziorach, pod wulkanem, w ruinach
dawnych caravanserai oraz w domach Irańczyków.
Przede wszystkim jednak doświadczyli nieopisanej dobroci i gościnności Persów.

****

KIM JESTEŚMY?

Autorzy bloga callunatrip.pl i książki „Podróżyj”.
Połączyła ich szkolna miłość oraz pasja do klasycznych volkswagenów i przemierzania świata.

Aga to marketingowiec, ale jej prawdziwą pasją jest gotowanie. Dlatego tak wiele uwagi poświęca poznawaniu nowych smaków w podróży.

Bartek od wielu lat tworzy muzykę dlatego jego podróżnicze szlaki często kierują ich w ciekawe, muzyczne miejsca.

W drodze stawiają na minimalizm, dzięki któremu odkrywają świat „bardziej”, a esencją podróżowania są dla nich zapachy, emocje, chwile, a przede wszystkim ludzie.

Od ponad dziesięciu lat ich partnerem podróży jest Volkswagen Transporter „Ogórek” z 1972 od którego rozpoczynają planowanie kolejnych wypraw.

organizatorzy:

Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Mount Kościuszko śladem pierwszego zdobywcy – wyprawa dookoła świata

Piotr Kilian
7 lutego 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Rok 2023 został nazwany “Rokiem Pawła Edmunda Strzeleckiego”,
czyli pierwszego Polaka, który okrążył ziemię w celach naukowych.
W 150. rocznicę śmierci naszego wybitnego rodaka odbyła się podróż upamiętniająca go.
Najwyższa góra Australii zdobyta wszystkimi drogami, najbardziej zatłoczone miasto świata,
a także road trip przez Stany Zjednoczone Ameryki słynną Route 66 i dalej, aż do Nowego Yorku.
Dodajmy do tego spotkania z Polonią, stek z kangura z Ambasadorem,
jadowite węże i jazdę przeciwną stroną drogi,
a otrzymamy najbardziej szaloną wyprawę dookoła świata!

Piotrek Kilian “Pirat Dyplomata” – góral z Beskidów, który przypadkiem został piratem z Karaibów.
Przepłynął jachtem Ocean Atlantycki z Afryki na Grenadę,
przeszedł w warunkach zimowych trzy najdłuższe szlaki górskie w Polsce,
dokonał pierwszego i jedynego zimowego przejścia tam i z powrotem (900 km) Niebieskiego Szlaku Granicznego, uznawanego za “Najdzikszy Szlak w Polsce”.
Przeszedł również Izraelski Szlak Narodowy (1045 km – w tym pustynię Negev),
Tour du Mont Blanc oraz dwukrotnie zimą Arctic Circle Trail na Grenlandii.

Przez ostatnie 5 lat odwiedził prawie 50 państw i okrążył ziemię, a w międzyczasie zorganizował wyprawę polarną i wyprawę narodową.
Jako pierwszy i jedyny na świecie przeszedł zimą GR20 na Korsyce uważany za najtrudniejszy górski szlak długodystasowy w Europie.

Z wykształcenia specjalista od bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Piersi w Arktyce. Żeńska eksploracja fiordów Spitzbergenu

Małgorzata Rzepecka
17 stycznia 2026 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

W dniach 15 – 27 lipca udało nam się zrealizować rejs dwoma małymi (ok. 3 metrowymi) otwarto kadłubowymi, żaglowymi łódkami, wspomaganymi niewielkimi silnikami zaburtowymi.
Eksplorowałyśmy północną część Isfjordu na Spitsbergenie, a dokładnie Ekmanfjord i Dicksonfjord.
Obsadę dwóch łódek stanowiłyśmy my, czyli cztery szalone kobiety – Małgorzata Rzepecka, Anna Wierzbicka, Joanna Plenzler, Wiktoria Parzych.
Płynęłyśmy w składach dwuosobowych, wioząc ze sobą wszystkie niezbędne do dwutygodniowego przeżycia elementy (okrojone do minimum ze względu na bardzo ograniczoną ilość miejsca), w tym: elektronikę i mapy do nawigacji na morzu i lądzie, wyposażenie obozów czyli namioty, śpiwory, itp.., żywność i coś co nazywałyśmy szumnie „kuchnią” oraz niezbędnik naprawczy i serwisowy do łódek, silników i żagli.
W tym wszystkim udało nam się nawet upchnąć zestawy malarskie i rysunkowe czyli farby i szkicowniki oraz sprzęt tzw. „rozrywkowy” czyli krzyżówki i sudoku, bo przecież wyprawa odbywała się w ramach naszego urlopu i w momentach, kiedy nie walczyłyśmy o życie, nazywana była przez nas „wakacjami nad morzem”.
Sama wyprawa zajęła prawie dwa tygodnie, w trakcie których pokonałyśmy ok. 140 kilometrów po wodzie i lądzie, ale poprzedzona był wielomiesięcznymi przygotowaniami związanymi z opracowaniem trasy, zdobyciem i zakupem niezbędnego wyposażenia i sprzętu. Łódki powstały również w ostatnich miesiącach i niemal do ostatniej chwili były jeszcze testowane i poprawiane.
Wybór tych dwóch fiordów był nieprzypadkowy. Rzadko wpływają tam jachty morskie, są one słabo zeksplorowane i niewiele jest na ich temat szczegółowych informacji. Szansa, że spotkamy tam kogokolwiek była bardzo nikła i dzięki temu wydały nam się niezwykle kuszące. Chciałyśmy, żeby była to wyprawa w zupełną dzicz, gdzie będziemy mogły obcować z nieskażoną przez obecność człowieka przyrodą i cieszyć się z wakacyjnego dreszczyku emocji odkrywając nieznane.
Zaplanowaną przez nas trasę udało się zrealizować w 100%, a nawet w 120%, bo finalnie udało nam się dopłynąć o własnych siłach do Longyearbyen, pokonując Isfjord.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Te Araroa – 3040 km samotnej wędrówki przez Nową Zelandię

Zuzanna Puchalska
13 grudnia 2025 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

5-miesięczna piesza wyprawa przez góry, doliny, dżungle i wybrzeża Nowej Zelandii. Bez zasięgu, bez silników, z namiotem i plecakiem. W świecie gigantycznych paproci, pasm wulkanów i ptaków we wszystkich kolorach tęczy. Opowieść o samotnej wędrówce szlakiem Te Araroa – o zaufaniu do świata i do własnych możliwości, które rodzą się krok po kroku. Historia o byciu samej – ale nie samotnej. Także o spotkaniach z Kiwi i Maorysami. Życiu w rytmie natury i pokonywaniu odległości – gdzie dzień zaczyna się zwijaniem obozu o wschodzie słońca, a kończy snem pod rozgwieżdżonym niebem. To spotkanie ze światem paradoksu, gdzie największy wysiłek łączy się z największą radością, a drobiazgowa logistyka z kreowaniem na bieżąco. Mieszanka dzikiej przyrody, ludzkiej dobroci i fizycznego wyzwania. Historia drogi – marzenia, które stało się projektem, a potem rzeczywistością.

Zuzanna Puchalska – podróżniczka, planistka z wykształcenia, z pasją do map, słów i nieutartych ścieżek. Zaczynała od autostopowych wypraw przez Europę i Azję, by później realizować coraz dłuższe projekty osadzone wśród lokalnych społeczności. Z Syberii trafiła w Andy i do Amazonii. Swój namiot rozbijała też na śniegach norweskich fiordów, pustyni Gobi, Wielkim Murze Chińskim, czy wśród sekwoi-gigantów w Kordylierach. W 2024 roku wyruszyła na wyprawę dookoła świata, podczas której zrealizowała samotne przejście Nowej Zelandii szlakiem Te Araroa.
Jej opowieści to historie zebrane w tysiącach stron notatników, refleksje o tym, co dzieje się w człowieku, gdy znika zasięg, a zostaje zanurzenie w lokalnych kulturach, kontakt z naturą i obserwacja świata.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty

 


NIEKOŃCZĄCA SIĘ PODRÓŻ PO BIESZCZADACH

Urszula Wałachowska
15 listopada 2025 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

A może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady?
Brzmi pięknie, ale co mają zrobić osoby, które już tam mieszkają?
Wilki, niedźwiedzie – a może już WIELKA KOMERCJA? Jak
żyje się na polskim dzikim „wschodzie” – opowie nam Ulek.

Łatwo opowiedzieć o podróży egzotycznej, o dzikim kraju, do którego niewiele osób dociera.
A jak opowiedzieć o miejscu, który jest Twoim domem?
Bieszczady to wciąż legendarne miejsce miejsce pełne dzikości, zacofania… mieszkać tutaj to nir lada wyzwanie dla wielu. Jak sobie poradzić bez prądu, wif-fi czy lokalnego transportu?
Jak żyje się w miejscu, gdzie czas płynie wolniej, a nasz rytm wyznacza przyroda?
Można zwiedzać, podróżować, ale najprawdziwsze historie i relacje zawsze opowiedzą „miejscowi”.
Dlatego uważam, że jestem idealną osobą, by opowiedzieć o naszym niewielkim skrawku „zielonego nieba”
jakim są Bieszczady. Bo kto to lepiej zrobi, niż osoba mieszkająca tam od urodzenia?

Mam przewagę wśród podróżników…. Oni odwiedzają Bieszczady.
Odhaczają komercyjne i znane miejsca.
Opisują, tworzą relację, ale wciąż są tutaj tylko gośćmi. Ja mieszkam tutaj na co dzień.
Znam Bieszczady od podszewki, mierzę się z tymi samymi trudnościami co zwykły człowiek.
Praca jako przewodnik pozwala mi zgłębić historię tego miejsca, pozwala poznać Bieszczady „z innej strony”. Natomiast spotkania z turystami sprawiają, że tylko umacniam się w przekonaniu, że
BIESZCZADY TO MÓJ DOM.

Urszula Wałachowska – podróżnika, przewodnik górski i autorka bloga Ulek w Podróży. Pół dziennikarz – pół geograf – lub jak kto woli „dziewczyna z warkoczami”.
Od urodzenia mieszkająca w Bieszczadach, gdzie swoją pracę połączyła z pasją.
W Bieszczadach chodzi po górach, biega po lasach, morsuje przez całą zimę, a wieczorami maluje anioły na kubkach i koszulkach.
Każdą wolną chwilę spędza na podróżach.
Nie tylko tych dalszych po Europie, Azji, Afryce czy Ameryce Środkowej ale i tych bliskich… po Polsce i Bieszczadach.
Ciągle w drodze – to stwierdzenie doskonale opisuje Ulka w Podróży.

Jak sama mówi: „ kocham podróżować, niespokojna dusza podróżnika budzi się ze mną każdego dnia.
Jedno jednak wiem, choć odwiedziłam wiele punktów ma mapie świata, to nie wyobrażam sobie lepszego miejsca do mieszkania niż Bieszczady”.

Jak to ktoś kiedyś powiedział: Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Kungsleden – kobieca wędrówka solo przez arktyczną tundrę

Katarzyna Augustyn
11 października 2025 / sobota / godz. 18:00
Kościański Ośrodek Kultury / ul. Mickiewicza 11
wstęp wolny

Nie czekając na nadejście bardziej sprzyjających okoliczności Kasia Augustyn,
miłośniczka pieszych wędrówek, wyruszyła w podróż w pojedynkę,
aby przejść 460 kilometrów pieszo szlakiem Kungsleden w północnej Szwecji.
“Królewski szlak” leży w 2/3 za kołem podbiegunowym i jest kwintesencją dzikiej,
nieskażonej ingerencją człowieka przyrody.
Surowy, ale niezwykle malowniczy krajobraz zmienia się tu równie szybko jak warunki pogodowe: ośnieżone góry, puste doliny polodowcowe, rozległe lasy i mokradła.
Dodatkowego smaczku trasie dodaje logistyka związana z obowiązkowymi przeprawami rzek i jezior
oraz możliwość marzenia, która rozpoczęta się na długo przed postawieniem pierwszego kroku na szlaku.

Kasia Augustyn:
podróżniczka z zamiłowania w chwili wolnej od pracy na etacie, miłośniczka dalekiej północy i byłych republik radzieckich, autorka bloga o rodzinnym podróżowaniu – A Kind of Adventure.
We trójkę, z mężem i synem, lubi przemierzać świat po swojemu – aktywnie i z plecakiem.
Unika leżenia plackiem na plaży, luksusowych hoteli i utartych turystycznych szlaków,
a w podróży szuka piękna natury, autentyczności i ciekawych spotkań z drugim człowiekiem.
Pasjonatka gór oraz wędrówek długodystansowych.

organizatorzy:
Kościański Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty