Wyświetlanie 41–50 z 104 wyników

Adam Woronowicz

Udział w Koncercie
18 stycznia 2025 / sobota / godz. 19:00
Kościół NSPJ w Stegnie
80 zł / do nabycia w biurze GOK w Stegnie

Adam Woronowicz: recytacje

Maciej Miecznikowski: wokal, gitara, akordeon
Zuzanna Bator i Maciej Bator: organy
Marlena Michalak i Agata Dąbrowska: skrzypce
Natalia Woźniak: altówka
Anna Szul-Escobar: wiolonczela
Karolina Maszk-Mogiła: flet

Kierownictwo muzyczne: Michał Mogiła.

organizatorzy:

Gminny Ośrodek Kultury w Stegnie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
17 stycznia 2025 / piątek / godz. 21:00
Kino "Na Bursztynowym Szlaku" / u. Chopina 34
70 zł / do nabycia w Kinie "Na Bursztynowym Szlaku"

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Centrum Kultury i Sportu w Pruszczu Gdańskim
Kino “Na Bursztynowym Szlaku”
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
16 stycznia 2025 / czwartek / godz. 18:00
Sztumskie Centrum Kultury / Reja 13
20 zł

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Sztumskie Centrum Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
15 stycznia 2025 / środa / godz. 14:00
impreza zamknięta

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Fundacja Tetos


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
20 listopada 2024 / środa / godz. 17:00
Aula Uniwersytetu WSB Merito / ul. Ratajczaka 5/7 / bud. CP
wstęp wolny

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

Inicjatywa realizowana w ramach cyklu MERITO FOR FUTURE
Dofinansowane ze środków:
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu

organizatorzy:

Uniwersytet WSB Merito Poznań
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
19 listopada 2024 / wtorek / godz. 18:00
Biblioteka Koziegłowy / ul. Piłsudskiego 3a
20 zł / bilety do nabycia w Bibliotece Koziegłowy

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Gminna Biblioteka Publiczna im. Zofii Poznańskiej w Czerwonaku
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

spotkanie autorskie
18 listopada 2024 / poniedziałek / godz. 17:00
Biblioteka w Wąbrzeźnie / ul. Matejki 11 B
wstęp wolny

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna
im. Witalisa Szlachcikowskiego w Wąbrzeźnie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
17 listopada 2024 / niedziela / godz. 16:00
Kino "Przedwiośnie" / Al. Powstańców Wielkopolskich 18
30 zł / bilety dostępne w Kinie "Przedwiośnie"

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Kino “Przedwiośnie” – Krotoszyński Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Adam Woronowicz

Spotkanie autorskie
15 listopada 2024 / piątek / godz. 19:30
Kino Hel
20 zł / do nabycia w Kinie Hel

Adam Woronowicz:

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Centrum Kultury i Biblioteka w Opalenicy
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Juror

Eliza Rycembel
14 listopada 2024 / czwartek / godz. 11:00
Leszno
impreza zamknięta

Eliza Rycembel
(ur. w 1992 roku w Warszawie) – polska aktorka filmowa.
Absolwentka Akademii Teatralnej im. Zelwerowicza w Warszawie.
Aktorstwa uczyła się również w studium Romy Gąsiorowskiej aktoRstudium.

W 2014 roku otrzymała Nagrodę dla najlepszej aktorki za debiutancką rolę w filmie “Obietnica”
na Międzynarodowym Festiwalu Filmów dla Dzieci i Młodzieży w Wiedniu.

W 2016 została laureatką “Talentu Trójki” w kategorii: Film za
“dojrzałość i prawdę w kreacjach aktorskich; za sprawdzenie się w bardzo wymagających rolach; za wyrazistą i ciekawą osobowość ekranową, za to wreszcie, że jest aktorskim odkryciem ostatnich lat”.

Eliza Rycembel od szóstego roku życia uczyła się baletu w Studiu taneczno-aktorskim Hanny Kamińskiej przy Ogólnokształcącej Szkole Baletowej.
Występowała między innymi w Teatrze na Woli i w Sali Kongresowej.

Nagrodzona na
Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni 2019
Nagrody Indywidualne – Najlepsza drugoplanowa rola kobieca za Boże Ciało,

oraz przez

Polską Akademia Filmowa na  ORZEŁ za
Najlepsza drugoplanowa rola kobieca za Boże Ciało (2019).

Organizatorzy:
Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Lesznie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty