Wyświetlanie 1–10 z 93 wyników

Koncert

Adam Woronowicz
24 stycznia 2026 / sobota / godz. 19:30
Gorzów Wielkopolski / katedra pw. Wniebowzięcia NMP
wstęp wolny

Tytuł: “Aby byli jedno” – pamięci sługi Bożego Biskupa Wilhelma Pluty w 40. rocznicę śmierci
II. Idea: uczczenie 40. rocznicy śmierci wieloletniego biskupa gorzowskiego Wilhelma Pluty.
Podczas koncertu zostaną zaprezentowane utwory muzyki sakralnej różnych epok, w tym także
nowe kompozycje, którym będzie towarzyszyć recytacja fragmentów listów pasterskich sługi
Bożego Bpa W. Pluty.
Wydarzenie jest organizowane przez Diecezję Zielonogórsko-Gorzowską i Stowarzyszenie
Artystów „Zdolni do Wszystkiego”
III. Wykonawcy:
Agnieszka Jadwiga Grochala – sopran
ks. Zbigniew Stępniak – bas, basso profondo
Adam Woronowicz – narrator
Capella Caelestis w składzie:
Karolina Maszk-Mogiła – flet, Michał Mogiła – obój, różek angielski, Maciej Dana – klarnet,
Joanna Wydmuch – waltornia, Bartosz Baran – fagot
Kosma Müller (koncermistrz), Daria Krzysztoń-Baran, Katarzyna Mizera – I skrzypce
Yi Ding-Dana, Kamila Hilmantel – II skrzypce
Paulina Zmysłowska-Kłosińska, Magdalena Kurdziel – altówki
Natalia Makuch – wiolonczela
Mateusz Rzytka – kontrabas
Michał Kocot – organy
Aleksander Gref – dyrygent
+ schola „Sonus Sanctus


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
9 grudnia 2025 / wtorek / godz. 18:00
Żagański Pałac Kultury / ul. Szprotawska 4
wstęp wolny

„Sztuka zmian – cykl spotkań promujących efekty wdrażania Funduszy Europejskich w województwie lubuskim z udziałem Adama Woronowicza”

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Żagański Pałac Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
26 listopada 2025 / środa / godz. 18:00
Strzelecki Ośrodek Kultury / ul. Wojska Polskiego 7
wstęp wolny

„Sztuka zmian – cykl spotkań promujących efekty wdrażania Funduszy Europejskich w województwie lubuskim z udziałem Adama Woronowicza”

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Strzelecki Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
24 listopada 2025 / poniedziałek / godz. 17:00
Biblioteka Publiczna Gminy Gołuchów / ul. Czartoryskich 47
wstęp wolny

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Biblioteka Publiczna Gminy Gołuchów
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
23 listopada 2025 / niedziela / godz. 18:00
Centrum Kultury / ul. Zakrzewska 15
wstęp wolny

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:
Centrum Kultury Książ Wlkp.
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
22 listopada 2025 / sobota / godz. 17:00
Biblioteka Publiczna Gminy Orchowo / ul. Powstańców Wlkp. 3
wstęp wolny

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Biblioteka Publiczna Gminy Orchowo
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
21 listopada 2025 / piątek / godz. 10:15
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

 

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
21 listopada 2025 / piątek / godz. 18:00
Dom Kultury w Garzynie / ul. Jesionowa 2
20 zł / bilety dostępne w Gminnym Centrum Kultury w Krzemieniewie

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie autorskie

Adam Woronowicz
20 listopada 2025 / czwartek / godz. 18:00
Sulęciński Ośrodek Kultury / ul. Moniuszki 1
wstęp wolny

„Sztuka zmian – cykl spotkań promujących efekty wdrażania Funduszy Europejskich w województwie lubuskim z udziałem Adama Woronowicza”

Aktor, o którym napisać nie jest łatwo. Nie sposób go zaszufladkować, przypiąć łatkę, przypisać do jakiejś kategorii. Patrząc na jego wizerunek trudno powiedzieć czy mamy do czynienia z człowiekiem poczciwym i dobrodusznym czy demonicznym i niebezpiecznym. Jego nieprzeniknione spojrzenie intryguje, chcielibyśmy do niego dotrzeć, poznać jego tajemnicę.

Adam ma na koncie wiele znakomitych ról teatralnych oraz sporo niezłych kreacji filmowych i telewizyjnych, jednak serca szerokiej publiczności podbił jako ksiądz Jerzy Popiełuszko w „Popiełuszko. Wolność jest w nas” w reżyserii Rafał Wieczyńskiego.

„Po tej roli mogę zagrać wszystko” mówi.

To prawda, ma niesamowity potencjał aktorski, przed kamerą budzi się w nim filmowe zwierzę, ma niespożyte pokłady energii, które oddaje na planie, wręcz eksploduje talentem. W roli księdza jest tak wiarygodny, że oglądając film zapominamy, że to kreacja aktorska, że „udaje” księdza.

Po spektakularnym sukcesie filmu, jego ułożony, uporządkowany rytm życia się odmienił. Wciąż jest zapraszany na spotkania z widzami do szkół, kościołów, gdzie z entuzjazmem opowiada o swojej roli, cierpliwie odpowiada na pytania publiczności, która zdaje się czuje w nim ducha księdza. Adam opowiadając o roli w filmie niemalże składa świadectwo wiary.

Takim jest też człowiekiem, niesamowicie prawdziwym i szczerym, bije od niego spokój, równowaga wewnętrzna skromność. Jest taki „normalny”, „swój”, w jego towarzystwie każdy czuje się komfortowo. Bardzo dobry i oddany przyjaciel, kochający mąż, ojciec. Każdy kto z nim się zetknie prywatnie czy zawodowo jest nim natychmiast zauroczony, ponieważ Adam roztacza wokół siebie bardzo pozytywną energię, nie okazuje cienia gwiazdorstwa, które mogłoby się przecież obudzić po takim sukcesie filmu.

Dowodem jego wielorakich możliwości aktorskich jest także fenomenalna kreacja „pana Józefa” – „starającego się” o rękę głównej bohaterki, w słynnym „Rewersie” Borysa Lankosza. Jest to przykład jak z większego epizodu, stworzyć arcydzieło, perełkę, dzięki której film zyskał niebywały wątek komiczny. Jeszcze długo po obejrzeniu filmu, przypominając sobie tę scenę, widzowie wybuchają śmiechem.

Pochodzi z Podlasia. W 1997 r. ukończył warszawską Akademię Teatralną, w tym samym roku zadebiutował w teatrze. Grał i wciąż gra u najlepszych reżyserów teatralnych. Krzysztof Warlikowski, Grzegorz Jarzyna, Anna Augustynowicz, to tylko kilka nazwisk. Jest laureatem licznych nagród teatralnych,
(w tym prestiżowego Feliksa Warszawskiego)

Do tej pory przede wszystkim w teatrze mógł przecież pokazać szerokie spektrum swoich nieograniczonych możliwości.

Teatr wciąż jest dla niego ważny i wciąż w nim gra (najnowszy spektakl z jego udziałem to „Wiarołomni” w reżyserii Artura Urbańskiego w TR Warszawa), ale teraz przede wszystkim stawia na film.
Jego talent został doceniony i obecnie jest zasypywany propozycjami filmowymi.

źródło: KKA
foto: Ania Pawłowska-Górska

organizatorzy:

Sulęciński Ośrodek Kultury
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Spotkanie Autorskie

Piotr Stelmach
19 listopada 2025 / środa / godz. 19:00
I Liceum Ogólnokształcące we Wschowie / ul. Matejki 1
30 zł

Zapraszamy na spotkaniu autorskie z Piotrem Stelmachem.

Piotr Stelmach – dziennikarz muzyczny, współzałożyciel i szef muzyczny Radia 357.
W latach 1997 – 2020 etatowy dziennikarz Redakcji Muzycznej Programu III Polskiego Radia.
Pomysłodawca i prowadzący między innymi audycje: “Offensywa”, “Myśliwiecka 357”, “Wierność W Stereo”, “Głośni Jak Miłość” i “Zielony Żoliborz”.
Przez 11 lat współprowadzący audycję “W Tonacji Trójki”.
Od 2021 roku wspólnie z Markiem Niedźwieckim jest autorem podcastu “Single z Żoliborza”.

Absolwent Wydziału Filologii Germańskiej Uniwersytetu Łódzkiego
oraz Dziennikarskiej Szkoły Polskiego Radia, którą ukończył z wyróżnieniem.
Prowadzący od samego początku koncerty trasy festiwalowej Męskie Granie
oraz autor biograficznej książki “Lżejszy Od Fotografii”, opowiadającej o Grzegorzu Ciechowskim.

Publikował w pismach muzycznych “XL” i “Muza”.
W latach 2006 – 2010 prowadził koncerty odbywające się w ramach Off-Festivalu.
Popularyzator i miłośnik młodych muzycznych talentów
(przez trzy edycje zasiadał w jury szczecińskiego festiwalu Gramy!).

****

Męskie rozmowy nie tylko dla mężczyzn, czyli co się dzieje, gdy dwóch radiowców schodzi z anteny
Spotkanie autorskie z Piotrem Stelmachem, autorem książki „Męskie Granie”.

Piotr Stelmach – dziennikarz, autor i przede wszystkim człowiek radia, który ma na koncie nie tylko książkę, ale i mnóstwo historii, które usłyszycie tylko na żywo.

mecenat: Bank Spółdzielczy we Wschowie

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
I LO z OD im. T. Zana we Wschowie

wsparcie: AP Fizjoterapia Wschowa