Program 4. Festiwalu Podróżników 100droga
który odbył się w dniach od 5 do 8 lutego 2015 roku we Wschowie. Więcej
Program 4. Festiwalu Podróżników 100droga
który odbył się w dniach od 5 do 8 lutego 2015 roku we Wschowie. Więcej
Nasze spotkanie z tym wybitnym himalaistą będzie dotyczyło polskiego himalaizmu zimowego, w którym uczestniczył w latach 1979-1989 (Everest, K2, Broad Peak, Yalung Kang), z zarysowaniem “szerszego tła” i szczególnym uwzględnieniem Broad Peaku w zimie – 25 lat temu i w 2013 roku. Więcej
Piotr Strzeżysz jest stałym gościem naszego Festiwalu i kolekcjonerem 100drogowych statuetek – Kazików. Nie zabraknie też go na trzeciej 100drodze z opowieścią o jego kolejnej podróży śladami Piotra Strzeżysza 😉 Więcej
Wyruszyliśmy z Wrocławia do Buenos Aires 28 sierpnia 2011 w rowerową wyprawę przez świat. Data nieprzypadkowa bo zbiegająca się z pierwszą rocznicą naszego małżeństwa. Naszym celem była nie tyle podróż dookoła świata, co PRZEZ świat stawiając w drodze czoła wyzwaniom rowerowym i górskim. Więcej
Żyjemy w epoce zmian. Codziennie jesteśmy świadkami zanikania kultur i narodów, zanikania różnorodności i tradycji. Więcej
To opowieść o blisko dwumiesięcznej podróży na rubieże kulturowej Europy – do kolebki chrześcijaństwa. Do miejsc magicznych – jak pogranicze Armenii i Górskiego Karabachu, wysokogórskiej Swanetii czy malowniczej Tuszetii.
Dotrzemy tam pokonując samochodem cztery tysiące kilometrów przez Bałkany i Turcję. Więcej
Pięć lub sześć lat temu powiedzieliśmy sobie z żoną: „czas teraz na Afrykę”. Pojechaliśmy jednak do Azji. Miał to być jednorazowy wyjazd w tym kierunku. Od tamtej pory co roku wybieramy Azję a Afryka cierpliwie czeka. Dlaczego okazaliśmy się tak niekonsekwentni to chyba najlepiej ukażą zdjęcia. Więcej
Dwójka Polaków. Dwa rowery. Dwie pory roku – zima i lat. Dwie przygody w dwóch częściach Pamiru – tadżyckiej i afgańskiej. Tak w skrócie można podsumować 3 tys. kilometrów, które pokonali po górskich drogach i bezdrożach, gdzie spotykali przyjaznych i gościnnych ludzi, którzy zapraszali ich na nocleg zaraz po śniadaniu i tłumaczyli, że -60 w nocy to nie straszne, a wilki przerabia się tutaj na szaszłyki. Więcej
Wyprawa zakładała samotne przejechanie Kamczatki na rowerze oraz roweroautostopem i dotarcie w ten sposób nie tylko do różnych jej kątów, czy na szczyty wulkanów, ale również do serc Rosjan. Ale powiedzieć, że cel wyprawy został zrealizowany, to za mało. Bo połączenie roweru, jako środka transportu, razem z podróżowaniem w pojedynkę oraz znajomością rosyjskiego umożliwia znacznie więcej, niż można zaplanować.
Autor prezentacji zestawi różnice i podobieństwa, które zaobserwował i utrwalił okiem fotografa.
Jakich należy się spodziewać kontrastów pomiędzy tymi krajami, narodami, które oddziela od siebie na pozór tylko cieśnina La Pérouse’a… a może dużo więcej? … Więcej