Wyświetlanie 1–10 z 83 wyników

Pakistan, czyli eskortą policyjną z północy na południe

Lidia Radziszewska
17 kwietnia 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Dla niektórych Pakistan to kraj Himalajów, pięciu ośmiotysięczników i szosy karakorumskiej.
Dla innych to region naznaczony konfliktami, zawiłą historią i nieodkrytymi zakątkami.
Poznałam obydwa oblicza Pakistanu.
Drogi, które każą się zastanowić nad wartością życia oraz ludzi wnoszących do niego nowe wartości.
Nieustanna walka z pakistańską policją i widoki zapierające dech w piersiach
to pierwsze co przychodzi mi do głowy na myśl o tym kraju.

Opowiem zarówno o wejściu do campu pierwszego Nanga Parbat,
jak i o eskorcie wojskowej, która weszła ze mną do domu.
O autentycznych absurdach, jak to, że rozbiłam namiot na dachu pod głową jaka,
jak i to, że policjant pracujący w banku pytał mnie, z jakiego kraju pochodzi waluta Euro.

Ta opowieść to dowód na to, że kiedy wydaje nam się, że nic już nie jest w stanie nas zaskoczyć,
to nagle okazuje się, że nie wiemy jeszcze nic.

O mnie:
Myślami zawsze kilka tysięcy kilometrów dalej,
ciałem na uczelni, ale tylko wtedy kiedy trzeba, a duchem – nieustannie w drodze.
Odwiedziła więcej krajów, niż ma lat, a lista miejsc do zobaczenia rośnie szybciej niż ona sama.
W przerwach od studiów nie ma czasu na odpoczynek;
zastępuje go żegluga morska, westernowa jazda konna, żonglowanie ogniem i najważniejsze: podróżowanie.

W podróżach najbardziej lubi zdawanie się na ludzi – to oni sprawiają,
że każda podróż nabiera wyjątkowego charakteru.
Dlatego choć namiot zawsze ma przy sobie, to noce częściej spędza pod dachem ludzi spotkanych w drodze. Przejechała i przepłynęła stopem tysiące kilometrów po trzech kontynentach.
Tak bardzo łączy pasję z codziennością, że swój licencjat z kognitywistyki pisała w Tanzanii,
badając tamtejsze plemiona.

organizatorzy:
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Piersi w Arktyce. Żeńska eksploracja fiordów Spitzbergenu

Małgorzata Rzepecka
13 marca 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

W dniach 15 – 27 lipca udało nam się zrealizować rejs dwoma małymi (ok. 3 metrowymi) otwarto kadłubowymi, żaglowymi łódkami, wspomaganymi niewielkimi silnikami zaburtowymi.
Eksplorowałyśmy północną część Isfjordu na Spitsbergenie, a dokładnie Ekmanfjord i Dicksonfjord.
Obsadę dwóch łódek stanowiłyśmy my, czyli cztery szalone kobiety – Małgorzata Rzepecka, Anna Wierzbicka, Joanna Plenzler, Wiktoria Parzych.
Płynęłyśmy w składach dwuosobowych, wioząc ze sobą wszystkie niezbędne do dwutygodniowego przeżycia elementy (okrojone do minimum ze względu na bardzo ograniczoną ilość miejsca), w tym: elektronikę i mapy do nawigacji na morzu i lądzie, wyposażenie obozów czyli namioty, śpiwory, itp.., żywność i coś co nazywałyśmy szumnie „kuchnią” oraz niezbędnik naprawczy i serwisowy do łódek, silników i żagli.
W tym wszystkim udało nam się nawet upchnąć zestawy malarskie i rysunkowe czyli farby i szkicowniki oraz sprzęt tzw. „rozrywkowy” czyli krzyżówki i sudoku, bo przecież wyprawa odbywała się w ramach naszego urlopu i w momentach, kiedy nie walczyłyśmy o życie, nazywana była przez nas „wakacjami nad morzem”.
Sama wyprawa zajęła prawie dwa tygodnie, w trakcie których pokonałyśmy ok. 140 kilometrów po wodzie i lądzie, ale poprzedzona był wielomiesięcznymi przygotowaniami związanymi z opracowaniem trasy, zdobyciem i zakupem niezbędnego wyposażenia i sprzętu. Łódki powstały również w ostatnich miesiącach i niemal do ostatniej chwili były jeszcze testowane i poprawiane.
Wybór tych dwóch fiordów był nieprzypadkowy. Rzadko wpływają tam jachty morskie, są one słabo zeksplorowane i niewiele jest na ich temat szczegółowych informacji. Szansa, że spotkamy tam kogokolwiek była bardzo nikła i dzięki temu wydały nam się niezwykle kuszące. Chciałyśmy, żeby była to wyprawa w zupełną dzicz, gdzie będziemy mogły obcować z nieskażoną przez obecność człowieka przyrodą i cieszyć się z wakacyjnego dreszczyku emocji odkrywając nieznane.
Zaplanowaną przez nas trasę udało się zrealizować w 100%, a nawet w 120%, bo finalnie udało nam się dopłynąć o własnych siłach do Longyearbyen, pokonując Isfjord.

organizatorzy:
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


Te Araroa – 3040 km samotnej wędrówki przez Nową Zelandię

Zuzanna Puchalska
13 lutego 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

5-miesięczna piesza wyprawa przez góry, doliny, dżungle i wybrzeża Nowej Zelandii. Bez zasięgu, bez silników, z namiotem i plecakiem. W świecie gigantycznych paproci, pasm wulkanów i ptaków we wszystkich kolorach tęczy. Opowieść o samotnej wędrówce szlakiem Te Araroa – o zaufaniu do świata i do własnych możliwości, które rodzą się krok po kroku. Historia o byciu samej – ale nie samotnej. Także o spotkaniach z Kiwi i Maorysami. Życiu w rytmie natury i pokonywaniu odległości – gdzie dzień zaczyna się zwijaniem obozu o wschodzie słońca, a kończy snem pod rozgwieżdżonym niebem. To spotkanie ze światem paradoksu, gdzie największy wysiłek łączy się z największą radością, a drobiazgowa logistyka z kreowaniem na bieżąco. Mieszanka dzikiej przyrody, ludzkiej dobroci i fizycznego wyzwania. Historia drogi – marzenia, które stało się projektem, a potem rzeczywistością.

Zuzanna Puchalska – podróżniczka, planistka z wykształcenia, z pasją do map, słów i nieutartych ścieżek. Zaczynała od autostopowych wypraw przez Europę i Azję, by później realizować coraz dłuższe projekty osadzone wśród lokalnych społeczności. Z Syberii trafiła w Andy i do Amazonii. Swój namiot rozbijała też na śniegach norweskich fiordów, pustyni Gobi, Wielkim Murze Chińskim, czy wśród sekwoi-gigantów w Kordylierach. W 2024 roku wyruszyła na wyprawę dookoła świata, podczas której zrealizowała samotne przejście Nowej Zelandii szlakiem Te Araroa.
Jej opowieści to historie zebrane w tysiącach stron notatników, refleksje o tym, co dzieje się w człowieku, gdy znika zasięg, a zostaje zanurzenie w lokalnych kulturach, kontakt z naturą i obserwacja świata.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie

 


Góry i Przyjaciele

Krzysztof Wielicki
16 stycznia 2026 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a

 

“Góry i przyjaciele”

To podróż po Himalajach i Karakorum, zdobywaniu 14 ośmiotysięczników. Opowieść o podróżach i wyprawach, budowaniu relacji, więzi, poczuciu życia we wspólnocie ludzi z pasją, ale też jest to opowieść, o wejściach solowych, o pokonywaniu własnych słabości i podejmowaniu ryzyka w osiąganiu celów. Góry i przyjaciele to dowód na budowanie złotej dekady himalaizmu polskiego w oparciu o pracę zespołową.
Krzysztof Wielicki – wspinacz, taternik, alpinista i himalaista,
urodził się 5 stycznia 1950 r. w Szklarce Przygrodzickiej, małej miejscowości w Wielkopolsce.
Jako piąty człowiek na ziemi zdobył czternaście ośmiotysięczników
czyli koronę Himalajów i Karakorum.
Trzy ze szczytów gór najwyższych zdobył jako pierwszy człowiek podczas zimowych wejść.
Przygodę z górskimi wędrówkami rozpoczął w harcerstwie. Tam narodziła się pasja i miłość do gór , która niezmiennie towarzyszy mu do dziś.
Czas studiów to czas pierwszych wspinaczek w Sokolikach i zdobywania umiejętności pod okiem m.in. Wandy Rutkiewicz.
Pierwsze zagraniczne sukcesy odniósł w 1973 r. podczas obozu w Dolomitach dokonując
wraz z Bogdanem Nowaczykiem pierwszego, jednodniowego przejścia drogi Via Italiano – Francese na Puenta Civetta. To otworzyło ścieżki na kolejne wyprawy w góry Kaukazu, Hindukuszu i Parmiru.
17 lutego 1980 roku Krzysztof Wielicki z Leszkiem Cichym jako członkowie narodowej wyprawy pod kierownictwem Andrzeja Zawady, dokonują pierwszego zimowego wejścia na ośmiotysięcznik, na Mount Everest.
Jest to początek polskich dokonań zimowych w Himalajach.

Zimowe wejścia na Kanczendzongę i Lhotse czynią Krzysztofa Wielickiego ich pierwszym zimowym zdobywcą.
Jest Himalaistą, który zapisał się w historii samotnych wejść na Broad Peak, Daulagiri, Sziszapangmę, Gaszerbrum II, a solową wspinaczkę na Nanga Parbat,
z podszczytowych łąk śledzili pakistańscy pasterze, jedyni świadkowie tego wyczynu.
Na początku lat 2000 rozpoczął się nowy etap w życiu wspinaczkowym Krzysztofa Wielickiego, związany z organizacją i objęciem kierownictwem wypraw wysokogórskich. Ekspedycje na K2, Nanga Parbat i Broad Peak obfitowały w emocje, sukcesy,
decyzje o wycofaniu i akcje ratunkowe.
W 2018 roku podczas próby pierwszego zimowego wejścia na K2, koordynował akcją ratunkową, w czasie której członkowie wyprawy, Denis Urubko i Adam Bielecki, uratowali Francuzkę Elizabeth Revol schodzącą z Nanga Parba, po jej wyprawie na szczyt,
w czasie której zginął Tomasz Mackiewicz.
Krzysztof Wielicki za wybitne osiągnięcia został wyróżniony wieloma prestiżowymi nagrodami. Otrzymał między innymi Krzyż Kawalerski Odrodzenia Polski, za zasługi dla polskiego taternictwa i alpinizmu, nagrodę Księżnej Asturii w dziedzinie sportu, Złoty Czekan, Super Kolosa za całokształt osiągnięć wspinaczkowych, a w 2001 roku został członkiem The Explorers Club.
Krzysztof Wielicki swoje historie przenosi na kartki, stając się autorem i współautorem książek. Barwna postać, niezwykły mówca, zdobywca i człowiek, który najlepiej czuje się w towarzystwie przyjaciół, w bliskości drugiego człowieka.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


W CIENIU JEDWABNEGO SZLAKU – KONNO PO BEZDROŻACH KAUKAZU, IRANU I AZJI CENTRALNEJ

Jacek Jasiński
21 listopada 2025 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Kiedy zetknąłem się z nim pierwszy raz?
Nie pamiętam, zapewne w podstawówce na lekcjach historii, a może geografii.
Nie ważne, dawno.
To słowo od zawsze, od kiedy sięgam pamięcią wywołuje we mnie niepohamowany niepokój, pragnienie rzucenia w diabły wygodnego życia i włóczenia się.
Droga wiodąca przez setki kilometrów pustyń, bezdroży, niebotycznych gór, prastarych miast, kwitnących oaz.
Wschód…Kaukaz, Persja, Azja Centralna… Gruzja, Armenia, Azerbejdżan, Iran, Uzbekistan, Kirgizja, Kazachstan. Nie pamiętam ile wypraw zorganizowałem tam od czasu kiedy pierwszy raz wyjechałem autostopem w podróż w kierunku Indii.
Prezentacja którą przedstawię będzie zaledwie ułamkiem wspomnień z moich wypraw – głównie konnych, ale także pieszych, autostopowych i 4×4 po krajach położonych w cieniu Jedwabnego Szlaku. Serdecznie zapraszam…

o autorze:
Jacek Jasiński – rocznik ’73, z wykształcenia architekt i archeolog, z zamiłowania koniarz i podróżnik. Od lat, czasem samotnie a czasem z żoną i dzieciakami, włóczy się bocznymi drogami wielu krajów Europy i Azji, szczególnie po krajach leżących w zasięgu kultury Jedwabnego Szlaku. Hoduje konie rasy kabardyńskiej, którym poświęca każdą wolną chwilę między zagranicznymi podróżami, odkrywając na ich grzbietach uroki Jury Krakowsko-Częstochowskiej i innych pięknych rejonów Polski.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


YVYPÓRA. TWARZE PARAGWAJU

Tomasz Owsiany
7 listopada 2025 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

W sercu Ameryki Południowej leży jej najstarsza republika.
Kraina, w której większość nierdzennej populacji mówi rdzennym językiem.
Ziemia obiecana imigrantów z czterech stron świata. Gwarantująca i łamiąca szereg praw tubylczej ludności.
Państwo, w którym 1% mieszkańców ma więcej ziemi, niż wszyscy pozostali.
Wytwarzające w 100% czystą energię elektryczną, lecz od dekad wyniszczające własne lasy.
Kraj, w którym termos jest częścią ciała, a zupę można wyjąć z talerza gołą ręką.
Miejsce, o którym się zapomina.
Paragwaj.

Tomasz Owsiany w trakcie swojej ostatniej podróży reporterskiej skupił się na rdzennej ludności Paragwaju. Jakimi drogami chcą, a jakimi muszą dziś podążać pierwsi mieszkańcy tamtych ziem? Odpowiedzi szukał w suchym Chaco i w resztkach Puszczy Atlantyckiej. Wśród wiejskich pól i na ulicach miast. Towarzyszył m.in. wspólnotom Aché’ów, którzy w ciągu dwóch pokoleń przeszli od kamiennych siekier do smartfonów oraz Mbya Guaraních, żyjących ze zbierania miejskich odpadów. Mieszkał we wspólnotach ludu Ava Guaraní, brutalnie wysiedlonych przez sojowych obszarników oraz ze społecznościami ludu Nivaclé, żyjącymi w sąsiedztwie kaktusów i coraz liczniejszych ogrodzeń z drutu.
Autor poświęcił też wiele uwagi Paragwajczykom-metysom, stanowiącym trzon paragwajskiego społeczeństwa. Poznał także bogatych farmerów, potomków imigrantów. Dokumentował jasne i mroczne strony zamkniętej społeczności ortodoksyjnych Mennonitów w Canindeyú oraz „westernowski” świat hodowców bydła nad rzeką Pilcomayo. Zbierał materiał w domach milionerów, na polach marihuany i na wysypisku śmieci.
YVYPÓRA. TWARZE PARAGWAJU to wciągający pokaz reporterski, ilustrowany profesjonalnej jakości fotografiami i licznymi filmami. Duża porcja wiedzy i pełen wachlarz emocji. Przedstawiane w nim portrety poszczególnych społeczności oraz inspirujących postaci ukazują różnorodne oblicza dzisiejszego Paragwaju. Rządzące nim mechanizmy i prawidła. Są też okazją do bardziej uniwersalnych pytań o swobody, prawo do ziemi i do własnej odrębności. Tomasz Owsiany jako lubiany i ceniony prelegent jest gwarancją barwnej i gładko płynącej opowieści, której słucha się z prawdziwą przyjemnością.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


RAJD KONNY Z NORWEGII DO POLSKI

Anna Szamreta
10 października 2025 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Późną wiosną zeszłego roku wraz z moim koniem Mango oraz psem Oro wybraliśmy się na długą wędrówkę. Podczas czterech miesiecy odwiedziliśmy 6 krajów i pokonaliśmy około 2000 km.
Wystartowaliśmy z Norwegii i próbując poruszać się jak najdzikszymi trasami,
z dala od miast i autostrad, dotarliśmy do Polski.
Przeżyliśmy niesamowite przygody, poznaliśmy cudownych ludzi
i zasmakowaliśmy prawdziwego koczowniczego życia, rozkładając obozy blisko jezior,
rzek, na obfitych łąkach lub śpiąc w stajniach napotkanych po drodze.
Jadąc powolnym tempem w nieznanym nam terenie, musieliśmy ściśle ze sobą współpracować,
a sukces naszej podróży zdecydowanie zawdzięczamy zbudowaniu bliskiej relacji w naszym małym stadku.

Serdecznie zapraszam Was na wysłuchanie opowieści o naszej drodze,
o pięknych miejscach, oraz o niełatwych zmaganiach z którymi przyszło nam się zmierzyć

Bio:

Podróżniczka, trenerka koni i instruktor jazdy konnej, artystka, prelegentka.
W drodze od ponad 9 lat.
Współczesna nomada i poszukiwaczka dzikich dróg we współczesnym świecie – ostatnio przemieszczając się po Europie ze swoim koniem i psem.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


Biegiem przez świat, Polski Forrest Gump

Tomasz Sobania
19 września 2025 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Nazywam się Tomasz Sobania, a niektórzy mówią na mnie „polski Forrest Gump”.
Jestem ekstremalnym biegaczem długodystansowym, pisarzem i podróżnikiem szukającym przygód.
Moja ostatnia wyprawa zakończyła się całkiem niedawno — w jej trakcie przebiegłem przez całe Stany
Zjednoczone, z Nowego Jorku do Kalifornii:
5 250 km
125 maratonów
139 dni
Po drodze w Kongresie USA otrzymałem amerykańską flagę, pokonałem 1500 km legendarnej Route 66.
Dziś dzielę się swoją historią na wydarzeniach w Polsce i na świecie.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


Kobiece podróże są inne: od wypraw ekstremalnych do świadectwa wojny

Aleksandra Wierzbowska
16 maja 2025 / piątek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Jak wygląda praca fotografa na kilkusetmetrowej ścianie skalnej, w selwie Amazońskiej,
w obliczu klęski humanitarnej czy konfliktu?
Jaką rolę odgrywa reportaż?
Czy dokumentowanie świata jest przywilejem?
Dlaczego podróże kobiet są inne i jak wraca się do siebie po doświadczeniu przemocy?
Zapraszam w podróż przez ekstremalne oblicza fotografii dokumentalnej, która kwestionuje i wymaga wyjścia poza strefę komfortu.

ALEKSANDRA WIERZBOWSKA

Dokumentalistka i podróżniczka, skupiona na fotografowaniu wypraw ekstremalnych oraz reportażu społecznym. Założycielka studia kreatywnego Untold Stories oraz inicjatorka akcji Droga Kobiet,
której celem jest przeciwdziałanie przemocy seksualnej w środowiskach podróżniczych i outdoorowych.

Jej zdjęcie znalazło się na okładce National Geographic Polska.
Dokumentowała powódź w Pakistanie, wojnę w Ukrainie, wyprawy Mateusza Waligóry i Łukasza Supergana,
a także międzynarodową wyprawę wspinaczkową Project Armenia,
docenioną przez Royal Geographical Society, w ramach której powstał nowy rejon wspinaczkowy na dziewiczych ścianach Dilijan.
Współpracowała z Sennheiser, SIGG, Aztorin, Merrell, PAJAK i innymi.
Jej tekst “Dodatkowe Zagrożenie. Gwałt i #metoo w podróży” opublikowany w Wysokich Obcasach,
został wybrany jako jeden z 35. tekstów wszech czasów na 35-lecie Gazety Wyborczej.

Zrealizowała także kilka własnych projektów podróżniczych i sportowych, takich jak m.in. zimowy rowerowy trawers Półwyspu Bałkańskiego, spływ rzekami Amazonii Kolumbijskiej oraz długodystansowe marsze przez Islandię i Himalaje Nepalu.
Posiada wieloletnie doświadczenie wspinaczkowe zdobywane w Tatrach, Alpach, na Kaukazie i w innych rejonach wspinaczkowych świata.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie


POŁĄCZENIE KONIA I OSŁA. DWIE DZIEWCZYNY NA ACONCAGUI

Katarzyna Zawistowska
8 kwietnia 2025 / wtorek / godz. 18:00
GCKSTiR / ul. Ratuszowa 10 a
wstęp wolny

Anka – tak w skrócie nazywana jest najwyższa góra obu Ameryk.
Druga w Koronie Ziemi – ACONCAGUA 6 961 m n.p.m w bajecznej Argentynie!
Marzenie stanąć na jej szczycie!
Tylko… czy dążyć do tego za wszelką cenę?

Czy w przypadku zagrożenia warto odpuścić kiedy na szali jest… życie?
Czy powyżej 6 000 mnpm idzie się nogami czy głową?
Dlaczego po 10 krokach robi się przerwę na oddychanie?
Czy można do góry przygotowywać się w Warszawie?
Wnioski i rady po powrocie?

Zapraszam na opowieści prosto z gór, z namiotu, z mesy i z.. prawie szczytu Aconcagui!

Jestem… pasjonatką świata i robienia nowych rzeczy.
Do tej pory odwiedziłam 42 państwa, ale tak naprawdę ta liczba ma niewielkie znaczenie.

Jestem urodzona na śląsku. Wychowana na kielecczyźnie. Zakochana we Wrocławiu. Mieszkająca w Warszawie, ale i to wkrótce ma się zmienić i zamierzamy mieszkać… w świecie. Sprzedałam mieszkanie i wraz z mężem chcemy odwiedzić wiele zakątków świata.

Część mojego serca należy do gór – i to właśnie im poświęcam sporo podróżniczych środków i to właśnie one wyznaczają często moje podróżnicze destynacje.
Do tej pory zdobyłam 1 szczyt z Korony Ziemi – Kilimanjaro, a rok temu podjęłam próbę zdobycia drugiego – najwyższego szczytu obu Ameryk – Aconcaguę.
Przede mną wyprawa na Kazbek – trzymajcie kciuki.

Jestem szczęśliwą mężatką, ale sporo moich wypraw realizuję solo.

Do tej pory sama odwiedziłam: Tanzanię, Sri Lankę, Indonezję, Tajwan i Madagaskar.

Zapraszam do mojego świata, w którym opowiem Wam dlaczego kocham ROBIĆ RZECZY i dlaczego TRZEBA ROBIĆ RZECZY!
Kasia.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gminne Centrum Kultury, Sportu, Turystyki i Rekreacji w Bojanowie