Samotna podróż przez dzikie, zimowe przestrzenie Mongolii – na nartach, pieszo i konno z karawaną wielbłądów. Wędrówkę przez lód, śnieg i bezkresy stepu przeplatają spotkania z morin khuur – tradycyjnym instrumentem mongolskich nomadów, którego dźwięk – mocny i głęboki – niesie echo tej krainy jeszcze długo po powrocie.
To osobista opowieść o podróżowaniu w zgodzie ze sobą, o nieoczekiwanych wyzwaniach i grzejących serce spotkaniach. O tym, jak kupno niepozornej pamiątki może przerodzić się w jedną z przygód życia, a muzyka może towarzyszyć podróży jak śnieg i wiatr.
To osobista opowieść o podróżowaniu w zgodzie ze sobą, o nieoczekiwanych wyzwaniach i grzejących serce spotkaniach. O tym, jak kupno niepozornej pamiątki może przerodzić się w jedną z przygód życia, a muzyka może towarzyszyć podróży jak śnieg i wiatr.
Anna Grebieniow
Przyrodniczka z wykształcenia i zamiłowania, na co dzień związana jest z projektami dotyczącymi ochrony przyrody.
Podróżuje z własnym nurtem, z wiatrem, bez pośpiechu.
Zainspirowana dokonaniami Polaków, którzy w latach 70. przebyli Pustynię Gobi pojazdami żaglowymi własnej konstrukcji, w 2008 roku zorganizowała wyprawę żaglowozową do Mongolii ich śladami. Wspomnienia zawarła w książce „Żagle nad pustynią. Z wiatrem przez Gobi”.
Podróżuje z własnym nurtem, z wiatrem, bez pośpiechu.
Zainspirowana dokonaniami Polaków, którzy w latach 70. przebyli Pustynię Gobi pojazdami żaglowymi własnej konstrukcji, w 2008 roku zorganizowała wyprawę żaglowozową do Mongolii ich śladami. Wspomnienia zawarła w książce „Żagle nad pustynią. Z wiatrem przez Gobi”.
Wiedziona duszą nomady, ze stepów wróciła z jurtą, która stała się jej domem.
Wychowana na książkach Centkiewiczów, historiach Amundsena i Scotta,
stopniowo odkrywała w sobie ciągoty polarne a zimowe realia oswajała trawersując
w dwuosobowym, kobiecym zespole zamarznięty Bajkał i rozsmakowując się w herbacie
z topionego lodu.
W latach 2015-2017 dwukrotnie wzięła udział w wyprawach polarnych do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego „Arctowski”, pracując jako obserwator przyrodniczy w bazie terenowej, na cyplu Lions Rump.
Wychowana na książkach Centkiewiczów, historiach Amundsena i Scotta,
stopniowo odkrywała w sobie ciągoty polarne a zimowe realia oswajała trawersując
w dwuosobowym, kobiecym zespole zamarznięty Bajkał i rozsmakowując się w herbacie
z topionego lodu.
W latach 2015-2017 dwukrotnie wzięła udział w wyprawach polarnych do Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego „Arctowski”, pracując jako obserwator przyrodniczy w bazie terenowej, na cyplu Lions Rump.
organizatorzy:
Miejska Biblioteka Publiczna im. Edwarda Stachury w Nowej Soli
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty