OPOWIADANIA Z PÓŁNOCY DALEKIEJ I BARDZO DALEKIEJ

Magdalena Skopek
14 grudnia 2013 / sobota / godz. 18:30
sala widowiskowa / ul. Niepodległości 1

Tym razem (spodziewając się niestety pierwszych sygnałów zbliżającej się zimy) aby  nie spowodować szoku temperaturowego, zapraszamy Państwa na opowieść o życiu na dalekiej północy, na którą ponownie wyruszyła Magdalena Skopek – nam znana i bardzo przez nas lubiana.
Liczymy, że wyświetlenie pięknych zimowych krajobrazów w Sali widowiskowej CKiR we Wschowie da pretekst tegorocznej zimie by sobie odpuściła. Proces odczarowywania zimy rozpoczniemy w sobotę 14 grudnia o godz. 18.30 we Wschowie i w niedzielę o godz. 16 w Wolsztynie (dwa miejsca dają większą szansę że się uda).

By się nie odmrozić w czasie spotkania serwować będziemy gorącą kawę i herbatę, a uzupełnić cukier pozwolą nam wypieki z Piekarni Gierczak

O swoim kolejnym pobycie wśród Nieńców Magda pisze:

Wieczorami oglądaliśmy w nienieckim czumie rosyjskie kryminały i seriale wojenne. Dopiero kiedy zepsuł się generator prądu podarowany przed wyborami przez jedną z partii (zepsuł się pewnie dlatego, że nikt nie uważał za niezbędne przeczytanie instrukcji obsługi), zaczęto namiętnie grywać w karty. Najchętniej w tysiąca.

Przyglądałam się wyborom „na Putina“. Tak w każdym razie mówiła o nich większość tundrowików. Tołstoj próbował przywiezionego przeze mnie, obiecanego już dawno czeskiego Pilsnera, a ja, nie wiedzieć czemu, akurat wtedy przypomniałam sobie jak Czesi śmieją się z naszego polskiego piwa czytając z etykietek napis „warzone“ z angielska: war-zone.

Zorza polarna, renifery i mleczna biel wywracająca wszystko co znajome na lewą stronę. Taki był ten mój wyśniony polarny wyjazd… „pod namiot”.

Dodatkowo będzie o tym, jak podróżuje się ciężarówką po zamarzniętej rzece, i dlaczego bywa to niebezpieczne, jak wydobywa się złoto w Jakucji i jak samotnej kobiecie podróżuje się po Kołymie.

 

Magdalena Skopek

Podróżniczka i pisarka. Mieszka w Pradze. Jej najnowsza książka nosi tytuł:

DOBRA KREW. W KRAINIE RENIFERÓW, BOGÓW I LUDZI.

Jamał, północna Syberia. Bezkresne białe przestrzenie, nieludzka ziemia i ludzie, którzy tę ziemię opanowali: Nieńcy. Dla nich pojęcie „dobra krew” ma znaczenie nie rasowe, tylko smakowe. Autorka na kilka miesięcy staje się częścią nienieckiej rodziny. Spisuje dziennik-niedziennik, reportaż-niereportaż. Opowieść magiczna.

 

Ponownie spotkanie z naszym gościem odbędzie się również w Wolsztynie w Wolsztyńskim Domu Kultury – zapraszamy w niedzielę 15 grudnia na godzinę 16