Wyświetlanie 1–10 z 15 wyników

Maraton w chmurach. Himalaje

Mariia Dubyna
6 września 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

„ Wdech… Wydech…
Staram się opanować oddech, przywołać go do porządku.
Ale widzę przed sobą linie startu. Serce znowu przyspiesza, wystukuje szalone rytmy.
Zaczyna się odliczenie. Krótkie 10 sekund.

Przed oczami kalejdoskop wspomnień. Samolot do Indii. Himalajskie wioski.
Biesiady z tubylcami. Niebo zalane gwiazdami.
Marsz prawie w chmurach. Ośnieżone szczyty.

I znowu ten brak tchu.
Wdech. Wydech. Spokojnie, to tylko znaczy ze jestem wysoko.
3..2…1… start”

Cel:
Podróż do Indii miała na celu nie tylko eksplorację ukrytych wśród magicznych Himalajów wiosek, ale też zdobycie formy do podjęcia wyzwania „maraton prawie, że w chmurach”. Trasa aklimatyzacyjna głównie przekraczała górskie tereny Indii.
Pokonałam 350 km na nogach, spędziłam 20 nocy pod gwiezdnym niebem,
zdobyłam 2 przełęcze powyżej 5000 m i zapisałam setki zabawnych historii w dzienniku maratończyka.

Mariia Oleksandriwna Dubyna: – bycie cały czas w drodze ma we krwi.
Najpierw wyprawy na Krym pod skrzydłami rodziców.
Później pierwsza samodzielna podróż do Stanów Zjednoczonych,
na 8 miesięcy w ramach praktyk.
Powrót na Ukrainę i znów kolejna duża zmiana — przeprowadzka do Polski.
Otworzyło to dla niej świat oraz wywołało wewnętrzną ewolucję.
Od pierwszych zagranicznych wyjazdów w stylu „all inclusive”
do samotnych tułaczek przez kraje Południowej Afryki i Ameryki oraz Azji.

organizatorzy:
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


połączenie konia i osła. Dwie dziewczyny na ACONCAGUI

Klaudia Bogusz
8 listopada 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Odległa Argentyna,

bariera 6000 m n.p.m.,

dużo zapału, odwagi i pyłu.

A w tle najpiękniejsze na świecie Andy.
Jak się zabrać za Ankę? Na co uważać? O czym pamiętać?

Zapraszam na pikantne opowieści z najwyższego szczytu poza Azją – Aconcagui!

Klaudia Bogusz:
Kocham być w drodze.
Kiedy czuję wiatr we włosach, wiem, że żyję.
Dlatego wspinam się, wędruję, jeżdżę, latam.
Mam 28 lat, odwiedziłam 19% świata.
Mieszkałam na Tajwanie, Teneryfie, w Turcji… coś nie na T też się znajdzie – ostatnio wyprowadziłam się z Gruzji.
Nie mam domu, ale mam dużo funu! he he
Oprócz najwyższych szczytów świata marzę o adopcji psa, którego nazwę Browar.
A potem drugiego — tego nazwę Burger.
Jeśli miałabym do końca życia jeść tylko jedną rzecz,
byłby to domowy chleb Oli Malinowskiej z masłem i solą.

organizatorzy:
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty


48 TYS. KM VW OGÓRKIEM PRZEZ AMERYKĘ PÓŁNOCNĄ

Aga i Bartek Wrzosek
10 maja 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Calluna Trip – Odwaga, Droga Ludzie
Rok życia w busie, 48 tysięcy kilometrów dróg i bezdroży. Aga, Wrzos oraz Venera – ich dzielny, 48-letni Volkswagen Transporter – przemierzyli Kanadę, Stany Zjednoczone i Meksyk, zajrzeli też do Gwatemali i Belize. Kąpali się w Wielkich Jeziorach, płoszyli niedźwiedzie na Alasce, szukali złota w Jukonie. W Kalifornii zadzierali głowy, by dostrzec czubki sekwoi, w Utah kładli się na rudej ziemi, by gapić się w niebo usiane milionem gwiazd. W Meksyku zasłuchali się w trzepocie milionów motylich skrzydeł i szepcie prastarych kamieni w ruinach miast Majów. A przez cały czas starali się stłamsić w sobie wewnętrznego turystę i nauczyć się po prostu żyć drogą. Drogą, której – jak się przekonali – nie mierzy się w kilometrach, tylko w napotkanych na niej przyjaznych domach oraz otwartych sercach przypadkowo poznanych ludzi.

****

KIM JESTEŚMY?

Autorzy bloga callunatrip.pl i książki „Podróżyj”.
Połączyła ich szkolna miłość oraz pasja do klasycznych volkswagenów i przemierzania świata.

Aga to marketingowiec, ale jej prawdziwą pasją jest gotowanie. Dlatego tak wiele uwagi poświęca poznawaniu nowych smaków w podróży.

Bartek od wielu lat tworzy muzykę dlatego jego podróżnicze szlaki często kierują ich w ciekawe, muzyczne miejsca.

W drodze stawiają na minimalizm, dzięki któremu odkrywają świat „bardziej”, a esencją podróżowania są dla nich zapachy, emocje, chwile, a przede wszystkim ludzie.

Od ponad dziesięciu lat ich partnerem podróży jest Volkswagen Transporter „Ogórek” z 1972 od którego rozpoczynają planowanie kolejnych wypraw.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


INDIE. ROK W BOMBAJU

Olga Mytnik
12 kwietnia 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Zamiast mówić o miejscach, które się odwiedza na chwilę i o ludziach, których się tylko na moment spotyka, chcę opowiedzieć o białasce, która przez rok próbuje wydeptać swoje ścieżki w 20-milionowej indyjskiej metropolii i wtopić się jakoś w indyjski tłum.

To zresztą pewnie też już było, ale ja opowiem także:

1. O Zoroastrianach czyli Parsach. Bardzo ciekawej (i kontrowersyjnej w społecznym odbiorze) grupie etnicznej i religijnej mieszkającej w Bombaju. Pracowałam dla nich.
2. O tym, jak to jest być nauczycielem fortepianu w indyjskiej szkole dla bogaczy. Czy tamtejsze bachory są rozwydrzone, a rodzicie roszczeniowi?
3. O Rohanie, Meherzadzie, Prashancie – czyli moich absztyfikantach z Tindera, o tym, czym się różni randka indyjska od polskiej i dlaczego odrzuciłam jedne oświadczyny.
4. O indyjskim święcie Ganeśćaturthi, nieco mniej znanym w Polsce niż Holi czy Diwali, a równie interesującym i niezwykle spektakularnym.
5. A także o tym jak to jest mieć szefową Hinduskę, jak wyglądała gejowska impreza w kraju, w którym w tym czasie homoseksualizm był karany, ile kosztuje wynajem mieszkania na Breach Candy, dlaczego zakochałam się w sklepie Anokhi, czym różnią się zajęcia jogi w Bombaju, od zajęć jogi w Krakowie, jak od środka wyglądają elitarne kolonialne kluby dla bogaczy, a jak wygląda standardowa procedura bankowa, co należy wiedzieć o indyjskich pociągach…
6. Wreszcie – w skrócie – o dwumiesięcznym wyjeździe do Ladakhu po zakończeniu mojego kontraktu, który – rzecz jasna – obfitował w piękne spotkania i krajobrazy, a zakończył się pobytem w szpitalu w Zanskarze.

BIO:
Z zawodu pianistka, z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania powsinoga. Granie i pisanie również miłuje, ale z podróżami ma największą chemię.

Zaczęło się od kontraktu na amerykańskim wycieczkowcu, kursującym między Nowym Orleanem a Meksykiem a potem już poszło: Chiny, Portugalia, Uzbekistan, Gruzja, Armenia, Kirgistan, Karaiby, Stany Zjednoczone, Nepal aż w końcu, w 2016 Indie, w których spędziła rok, i do których wracała jeszcze potem 3 razy.
Lubi: spać w namiocie w dziwnych miejscach, rozmawiać z lokalsami nawet jeśli nie zna języka, jeździć stopem i włóczyć się w dziczy, najchętniej w górach.
Nie lubi: flaczków.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


ROWEREM PRZEZ DZIKIE USA SZLAKIEM GDMBR.

Jakub Rybicki
15 marca 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

The Great Divide Mountain Bike Route (Wielki Szlak Wododziałowy)
to jeden z najdłuższych, najpiękniejszych i najbardziej wymagających szlaków rowerowych na świecie,
przejechany jak dotąd zaledwie przez kilku Polaków.
Klasyczny szlak liczy 4.339 km i wiedzie z Banff w Kanadzie do Antelope Wells na granicy z Meksykiem. Szlak przekracza amerykański wododział około 30 razy, co daje ok. 60 000 metrów przewyższeń.
Tyle, a nawet więcej kilometrów pokonali Kasia Jadaluk i Kuba Rybicki
w ciągu dwumiesięcznej podróży rowerowej.
Na trasie walczyli z deszczami, suszami i niedźwiedziami, ale przede wszystkim z własnymi słabościami.
“Zobaczyliśmy miejsca znane z filmów i te omijane szerokim łukiem przez turystów.
Przemierzyliśmy najgłębszą amerykańską prowincję, poznając Stany z dala od świateł wielkich metropolii. Postaramy się opowiedzieć, czym jest ekstremalna podróż we dwoje, przybliżyć mozaikę etniczno – religijną USA, a także ich wspaniałą przyrodę, obalając po drodze parę mitów o kraju, który teoretycznie wszyscy dobrze znają”.

“National Geographic uznał GDMBR za jedną ze “100 największych przygód możliwych w Ameryce”.

Jakub Rybicki:
Z zawodu podróżnik, fotograf i dziennikarz, ekspert od krajów byłego ZSRR i Bliskiego Wschodu.
Laureat światowych nagród fotograficznych, m.in Travel Photographer of The Year.
Autor książki „Po Bajkale”, stały współpracownik magazynów i portali podróżniczych, współautor podkastu o odpowiedzialnym podróżowaniu “Dobra Podróż”.
Ambasador marki Olympus. Zawodowy storyteller i pilot wycieczek.
Alpinista, w 2016 roku podjął próbę zdobycia drugiego najwyższego niezdobytego szczytu świata. Rowerem przejechał w zimie jezioro Bajkał i Grenlandię.
W podróżach szuka prawdy, dobra i piękna. Rowerem, pieszo, konno i samochodem odwiedził jak dotąd 70 krajów.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


DO WNĘTRZA GUJANY FRANCUSKIEJ

Tomasz Owsiany
2 lutego 2024 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Gujana Francuska: dawna kraina niewolnictwa i kolonii karnych. Skrawek Francji i Unii Europejskiej w Ameryce Południowej – oraz cała mozaika sztucznie zestawionych ze sobą kultur, które współistnieją pod francuskim płaszczem. Tomasz Owsiany w trakcie samotnej, pięciomiesięcznej podróży reporterskiej podjął pierwszą w Polsce próbę przekrojowego, a zarazem dogłębnego spojrzenia na ten fragment świata.

Tomasz Owsiany, pracując piórem i maczetą, zgłębiał gujańską rzeczywistość. U ciemnoskórych Maronów uczestniczył w ceremonii przesłuchania zmarłego i poznawał wielowymiarową sztukę ludową tembé. Żyjąc z Indianami Teko i Wayana, obserwował skutki ich postępującej modernizacji. Zamieszkał też u starego szamana i proroka Pidimy, który niegdyś założył swój własny kult cargo. U Indian Wayampi, w najbardziej oddalonej wsi w kraju, przekonał się, jak silna potrafi być niechęć wobec fotografii. U Hmongów, w sadach, przy siekaniu mięsa i rodzinnym świętowaniu, gromadził historie ich ucieczki z ogarniętego wojną Laosu i oswajania obcej, gujańskiej ziemi. Poznawał również ostatnie rodziny hmongijskich animistów. Nad rzeką Maroni pomieszkiwał w artystycznym squat’cie wśród francuskich outsiderów. W miastach na wybrzeżu odnalazł rodzinę Kreoli wysiedlonych przymusowo przy budowie Gujańskiego Centrum Kosmicznego. Przeniknął też do świata garimpeiros: nielegalnych poszukiwaczy złota – najgroźniejszej siły i największej „plagi” gujańskiego interioru.
Jak francuskie prawo i zachodnie wzorce wpływają wprost na codzienność mieszkańców Amazonii? Na ile zła sława garimpeiros jest uzasadniona? Co popycha tak wielu młodych Indian do samobójstw i dlaczego Gujańskie Centrum Kosmiczne częściej frustruje niż inspiruje Gujańczyków? To, między innymi, ze swadą, precyzją i humorem, postara się wyjaśnić autor pokazu.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


DUCH ARKTYCZNEGO NOMADY

Krzysztof Lewicki
24 listopada 2023 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Przemierzając dotychczas już tysiące kilometrów Arktyki, Krzysztof Lewicki postanowił ruszyć w okresie, gdy nawet Saamowie unikają jak mogą tych właśnie dróg, w tym momencie roku. Pierwszy etap zimy to zawsze mierzenie się z prędko zapadającą ciemnością, puszystą i zmrożoną strukturą śniegu, niepewną pogodą i gwałtownie zmieniającymi się warunkami.

Skuta mrozem Laponia i samotny podróżnik, zapadający się w puch, zakładający obozowiska przy trzydziestostopniowym mrozie, pozbawiony nowoczesnego sprzętu i profesjonalnych ubrań.

Zdany na siebie, walczący z zimą, ciężkim terenem i upiorami wyobraźni, rodzącymi się w mroku i samotności. Nadchodziła noc polarna, światło dostępne było tylko kilka godzin w ciągu dnia, reszta spowita była ciemnością i przerażającą ciszą.

Krzysztof wrócił do fińskiej tajgi, by sprawdzić, czy człowiek jest w stanie przetrwać trzy tygodnie w lesie bez profesjonalnego sprzętu w najtrudniejszym okresie wczesnej zimy.

Wędrował w stylu traperskim, skromnym odzieniu z ciężkim plecakiem pełnym prowiantu i ograniczonym sprzętem. Towarzyszami mu były renifery i wilki, które nie odstępowały na krok. Zasypiał otulony bezdenną ciszą, w mroku rozświetlonym co jakiś czas migoczącą nad głową zorzą polarną. Spał w chatach traperskich, pod tarpem lub wykopanej samodzielnie jamie śnieżnej. Wędrował w przestrzeni, ale i w głąb siebie, tam, gdzie nieustannie toczą walkę dwa wilki – dobry i zły. Łagodny i wściekły. Bezlitosny i wrażliwy. Bohaterski i tchórzliwy. Wiedział, którego ma karmić. Choć wyzwanie okazało się większe niż mógł przewidzieć.

Zjednoczył się z naturą, której stał się nieodłącznym elementem.

Przetrwał.

To największe osiągnięcie w obliczu podjętych wyzwań.

Krzysztof Lewicki – podróżnik zimowy, instruktor survivalu, grafik komputerowy, autor artykułów do największych magazynów podróżniczych w Polsce. Za pionierską ekspedycję zimową na rowerze tandemie z narzeczoną i psem alaskanem malamutem z Polski na Przylądek Północny i z powrotem oraz kilkumiesięczne życie z Saamami zostali nominowani do „Podróży roku” National Geographic. Jego wyprawy cechuje niezaprzeczalna autentyczność i nietypowy styl wypraw – bardzo często pionierskich, w stylu traperskim, pełne silnych emocji. Prowadzi badania zmian psychologicznych zachodzących w wędrowcach poddanych długotrwałym ekstremalnym warunkom w oparciu o obecność w charakterystycznej przestrzeni jaką jest Arktyka. Na co dzień zabiera grupy dzieci do lasu, by pokazać im Dziką Drogę życia, ucząc jak wykorzystać bezcenne dary natury.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


JAK ZOSTAĆ PIRATEM Z KARAIBÓW

Piotr Kilian
13 października 2023 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Zapraszamy gorąco na szybki kurs: Jak zostać piratem z Karaibów?
W programie: sztorm na środku oceanu, zabójcza flora i fauna oraz poradnik, co zrobić, gdy zostanie się nielegalnym imigrantem z pustą sakiewką w państwie wyspiarskim.

W drugiej części spotkania pozostaniemy w rejonie Morza Karaibskiego.
Opowiemy sobie trochę o życiu w najtańszej i najniebezpieczniejszej dzielnicy Mexico City,
kulcie Santa Muerte, meksykańskich wiedźmach, robieniu tatuaży w dżungli i nauce surfingu.
Co może pójść nie tak?

Piotrek Kilian “Pirat Dyplomata” – góral z Beskidów, który przypadkiem został piratem z Karaibów. Przepłynął jachtem Ocean Atlantycki z Afryki na Grenadę,
przeszedł w warunkach zimowych trzy najdłuższe szlaki górskie w Polsce, dokonał pierwszego i jedynego zimowego przejścia tam i z powrotem (900 km) Niebieskiego Szlaku Granicznego, uznawanego za “Najdzikszy Szlak w Polsce”.
Przeszedł również Izraelski Szlak Narodowy (1045 km – w tym pustynię Negev), Tour du Mont Blanc oraz dwukrotnie zimą Arctic Circle Trail na Grenlandii.
Przez ostatnie 4 lata odwiedził 40 państw.
Z wykształcenia specjalista od bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego.
Absolwent Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


GRUZJA. W CO SIĘ WIERZY NA KAUKAZIE

Stasia Budzisz
16 czerwca 2023 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

Jak wiele łączy Kaukaz z Polską?

Kaukaz leży na styku dwóch wielkich religii, które, tak jak na przykład w gruzińskim Wąwozie Pankisi czy Abchazji, mieszają się ze sobą, tworząc niezwykłą mozaikę.

Są Czeczenii, którzy uczestniczą w gruzińskich suprach i Gruzini, którzy obchodzą muzułmańskie święta, bo tak każe tradycja. Podobnie jest na Kauakzie Północnym, gdzie islam miesza się nieustannie z wierzeniami tradycyjnymi. Warto pamiętać, że islam w Czeczenii pojawił się niespełna 300 lat temu, więc dziś oddawanie czci drzewom czy kamieniom nie jest niczym nadzwyczajnym. Przeciwnie – powszechnym, choć nie nazywanym w taki sposób.

Chciałabym opowiedzieć o tym terenie z punktu widzenia religii: podejścia do niej, łączenia ze sobą elementów islamu lub chrześcijaństwa z wszechobecnymi kultami tradycyjnymi.

Pojedziemy do Abchazji, gdzie znajduje się sześć swiatiliszcz, do Soczi, gdzie na Krasej Polanie Putin zorganizował Igrzyska i Abchazowie wierzą, że ta decyzja przekreśliła możliwość istnienia Rosji. Jej dni są (ponoć) policzone. Zatrzymamy się w islamskim Dagestanie, w którym znajduje się jeden z najwyższych odsetek magów i wiedźm (nie licząc Syberii) w Rosji. Wreszcie do Armenii, która słynie z wróżenia z fusów i do Czeczenii, gdzie islamski duchowny zaprowadził mnie do kamienia mocy. W imię Allacha.

Będzie też o Gruzji z punktu widzenia synkretyzmu religijnego oraz tego, w jaki sposób wpływa na codzienność mieszkańców tego kraju.

Opowiem o tradycyjnych obrządkach funeralnych i ich znaczenia dziś.

O wierzeniach, tradycji i współczesności na Kaukazie. I pokażę, że na polskich Kaszubach religia i kulty tradycyjne mieszają się do dziś. – Stasia Budzisz

o autorce:

Reporterka, filmoznawczyni, tłumaczka języka rosyjskiego oraz absolwentka Polskiej Szkoły Reportażu. Brała udział w socjologiczno-reporterskim projekcie Światła Małego Miasta i jest współzałożycielką grupy reporterskiej Głośniej. Freelancerka. Współpracuje m.in. z „Przekrojem”, „Nową Europą Wschodnią”. W 2019 roku ukazała się jej debiutancka książka reporterska „Pokazucha. Na gruzińskich zasadach”.

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”


Z KOTEM FRYDERYKIEM ROWEREM PRZEZ EUROPĘ

Ola Mae
14 kwietnia 2023 / piątek / godz. 18:00
Gostyński Ośrodek Kultury "Hutnik" / ul. Hutnika 4
wstęp wolny

W piątek straciła pracę, w niedzielę spakowała swoje walizki,
a w ciągu następnych dwóch tygodni prestiżową pracę w Londynie, zamieniła na pełny etat na rowerze.
Latem 2020 roku Ola wyruszyła w podróż po Europie z nadzieją,
że dowie się czegoś o sobie i otaczającym ją świecie.
Bez doświadczenia, treningu i choćby bladego pojęcia o tym, co może ją spotkać,
na progu domu zostawiła zapłakaną mamę i podążyła za intuicją.

Podczas 13 miesięcy spędzonych w drodze przemierzyła 15 tys. km a z południa Włoch,
przywiozła najcenniejszą pamiątkę z wyprawy – kota Fryderyka,
który towarzyszył jej podczas ostatniego miesiąca w podróży.

Za swoją opowieść, Ola Mae otrzymała nagrodę dziennikarzy i publiczności na Festiwalu Kolosy w Gdyni.

Ola Mae to artystka z wieloma pasjami, która ukończyła studia fotograficzne na uczelni Columbia College Chicago w Stanach Zjednoczonych.
W środku pandemii pracę w Londynie, zamieniła na pełny etap na rowerze.
W ciągu 13 miesięcy pokonała 15 tys km, odwiedzając 12 europejskich krajów.

Jest laureatką Nagrody Dziennikarzy oraz Publiczności na Festiwalu Kolosy, ale co ważniejsze uważana jest za nieoficjalną rekordzistką w konkursie na obranie i zjedzenie największej ilości bananów w ciągu jednej minuty (jury nie uznaje jej wyniku, ponieważ jedynym światkiem zdarzenia pozostaje kot Fryderyk).

organizatorzy:
Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty
Gostyński Ośrodek Kultury “Hutnik”