Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty

Stowarzyszenie Twórcze Horyzonty

Tropy Yeti, duchowość i kosmiczna pustka w jednej pigułce

 

      Tradycyjnie w piątek, 20 kwietnia Twórcze Horyzonty zorganizowały kolejne spotkanie z podróżnikami. Tym razem Alfred Sasgórnik (alpinista, filmowiec i fotograf) i Elwira Surdy (zawodowy fotograf, filmowiec) prezentowali nam „Duchowość Wschodu”.

     Gwoździem programu miał być i niewątpliwie był film „Trans” ale zanim mogliśmy delektować się tym niezwykłym obrazem podziwialiśmy równie niezwykłe zdjęcia przedstawiające Ladakh, czyli krainę wysokich przełęczy, położoną pomiędzy głównym pasmem Himalajów a  górami Karakorum. Dzięki temu mogliśmy się przekonać jak dziś wygląda historyczny Tybet Zachodni, to jedno z nielicznych miejsc gdzie dostrzec możemy funkcjonujące do dziś pozostałości systemu feudalnego. Dzięki opowieści Alfreda Sasgórnika dowiedzieliśmy się dlaczego w buddyzmie tak ważne jest kręcenie młynkiem, obchodzenie posągów czy umieszczanie flag trzepoczących na wietrze – jest to bowiem sposób na komunikowanie się z kosmosem, ruch rozchodzi się wszak po całym wszechświecie. Z zaskoczeniem słuchałem o wojnach lamów i rywalizacjach buddyjskich szkół, kojarzących mi się dotychczas tylko i wyłącznie ze spokojem i umiłowaniem pokoju.

Nieuleczalnie chory na podróżowanie włóczykij

 

    Mogłoby się początkowo wydawać, że pomysł zaproszenia Piotra Strzeżysza w miesiąc po 100DRODZE, którą wygrał prezentując relację z rowerowej wyprawy po Ameryce Północnej nie jest najlepszy. Jednak każdy, kto pojawił się na jego kolejnym wschowskim pokazie 23 marca br. przekonał się, iż był to strzał w dziesiątkę. Duża frekwencja, aplauz publiczności na zakończenie i brawurowa opowieść podróżnika pozwalają wysnuć tezę, że Piotr absolutnie się nie nudzi. Pozostaje tylko mu życzyć, aby wyleczył trapiącą go od jakiegoś czasu kontuzję i wyruszył w następną podróż, bo my tutaj we Wschowie czekamy na jego następne relacje. A że Piotr pojedzie znów jest niemal pewne, wszak sam o sobie mówi: „Od lat realizuję marzenia zwiedzenia świata na rowerze, łącząc pasję podróżowania z fotografią i pisaniem. Przejechałem kawałek świata, ale jeszcze wiele miejsc chciałbym kiedyś odwiedzić”.

Dziękujemy za wsparcie